Agata przeszukuje sklepowe śmietniki. To zaskakujące, co w nich znajduje. "Bardzo nielogiczne"

Influencerka Agata Przygodzka często organizuje "skipy", w czasie których przeszukuje śmietniki sklepów spożywczych. Często udaje jej się znaleźć naprawdę zaskakujące produkty. Jeden z jej ostatnich filmików na ten temat zdobył ogromną popularność.

Więcej ciekawych tematów na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Mafie gospodarcze zarabiają na odpadach

Coraz częściej mówi się o tym, jak ogromne ilości jedzenia marnują się każdego dnia. Polski Instytut Ekonomiczny poinformował, że na każdego Polaka rocznie przypada aż 247 kilogramów zmarnowanej żywności. Z kolei unijna średnia wynosi zaś 173 kg. Problem ten dotyczy także sklepów spożywczych. Często przypomina o nim polska influencerka - Agata Przygodzka, która aktywnie udziela się na TikToku oraz na Instagramie. Twórczyni często organizuje "skipy", w czasie których przeszukuje śmietniki sklepów spożywczych. Udaje jej się znaleźć naprawdę zaskakujące produkty.

"Bardzo nielogiczne"

Jeden z jej ostatnich filmów stał się bardzo popularny na TikToku. Obejrzało go już prawie 700 tysięcy osób. Agata pokazała w nim, jakie produkty znalazła w śmietnikach sklepów spożywczych. To między innymi jabłka, pomarańcze, winogrona, mandarynki, ziemniaki, cebule, paczki jarmużu oraz miksy sałat. Co ciekawe, wśród znalezionych produktów znalazły się także opakowania mango i borówek. Pod filmem rozpoczęła się dyskusja na temat marnowania żywności. Oto niektóre z komentarzy: 

Właśnie bardzo nielogiczne. Czemu nie można dawać -70 proc. dzień przed terminem?
Przykre i przerażające.

Joanna PrzetakiewiczJoanna Przetakiewicz tłumaczy, jak telepatycznie przyciągać pieniądze

 

"Oficjalnie mogę nazwać się freeganka"

Agata sama siebie określa mianem freeganki. Freeganizm to ruch sprzeciwiający się marnowaniu żywności, mocno powiązany z food sharingiem, czyli bezgotówkowym wymienianiem się jedzeniem.

- Chyba oficjalnie mogę nazwać się freeganka. Ostatnio trafiają tu ludzie z waszych poleceń. Przybywają z ciekawością zadają pytania zainteresowani tym tematem, chcący ratować jedzenie, które sklepy masowo wyrzucają. Ja chciałam tylko napisać, że mój profil nie jest "eko", ja nie jestem eko. Mi też się zdarza zmarnować jedzenie, popełniać złe wybory, brać długa kąpiel zamiast prysznica i zamówić coś z ali. Nie bądźmy eko-terrorystami. Niech każdy rozlicza się przed sobą ze swoich wyborów, a nie wytyka palcem innych - napisała pod jednym z postów na Instagramie Agata Przygodzka.

Porozmawiajmy o urodzie. Wypełnij naszą ankietę: TUTAJ

Może cię także zainteresować:

Więcej o: