Ania Wendzikowska pokazała, jak dba o swoją figurę: "Krew, pot i łzy, dosłownie"

Ania Wendzikowska opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym pokazała, w jaki sposób dba o swoją formę. Jak wyglądają jej ćwiczenia? - Krew, pot i łzy dosłownie, nie metaforycznie - przyznała w opisie pod postem. Fanki oraz fani są pod ogromnym wrażeniem.

Więcej tematów z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Nie tylko Karolina Szostak przeszła metamorfozę. Te gwiazdy też dużo schudły

Anna Wendzikowska jest jedną z popularniejszych dziennikarek stacji TVN, która m.in. przeprowadza wywiady z największymi gwiazdami kina. Na swoim koncie ma wywiady z takimi aktorami, jak Leonardo DiCaprio, Ryan Gossling czy Angelina Jolie. Ku uciesze fanów, dziennikarka aktywnie prowadzi również swoje konto na Instagramie, gdzie aktualnie śledzi ją już ponad 484 tys. internautek oraz internautów, z którymi regularnie dzieli się zdjęciami zarówno z życia zawodowego, jak i prywatnego. 

'Rolnik szuka żony'. Tak wyglądał finał programu"Rolnik szuka żony". Tak wyglądał finał programu. Wiadomo, kogo wybrali uczestnicy?

Anna Wendzikowska pokazała, jak dba o swoją figurę. Fani są pod wrażeniem: "Brawo i szacun"

Ostatnio Ania Wendzikowska postanowiła pokazać obserwatorkom oraz obserwatorom zdjęcie ze swojego treningu. Dziennikarka dba o swoją formę m.in. uczęszczając na zajęcia pole dance. To bardzo wymagający sport, który naprawdę potrafi dać w kość, o czym po raz kolejny przekonała się o tym sama Ania.

Zdjęcia Ani Wendzikowskiej z treningu, a także inne znajdziesz w galerii na początku artykułu

- Jeśli coś ćwiczycie, nie polecam dłuższych przerw w treningach... dzisiaj miałam takie poczucie jakbym trochę zaczynała od zera, to był trudny trening.. krew, pot i łzy dosłownie, nie metaforycznie... Ale pracuję nad czymś więcej niż nad figurami, na treningach tak jak w każdym innym momencie pracuję nad sobą. Uczę się poskramiać swój perfekcjonizm na przykład… może "poskramiać" to złe słowo... podchodzę do tematu z łagodnością, mówię: dzięki! przez te wszystkie lata dobrze mi służyłeś, wiele dzięki Tobie osiągnęłam, ale musimy trochę rozluźnić naszą relację dalej, idę inną drogą, bo już wiem, że nie muszę wszystkiego robić na 120% (najlepiej za pierwszym razem) I am enough… just the way I am - napisała w pierwszej części posta.

- Więc kiedy po raz siódmy spadam z rurki i czuję w żołądku to znajome uczucie: gniew, a pod nim wstyd, bo przecież jak coś mi wychodzi to jestem do niczego... oddycham, daję mu uwagę. Chcę powiedzieć: nie dam rady, nie dzisiaj, uciec do domu, bo albo idealnie albo wcale, albo za pieszym razem albo wcale… ale wiem, że to tylko schemat.. schemat, który już mną nie kieruje  jeszcze jeden głęboki wdech i wydech... i zamiast tego mówię: dobra, jeszcze raz. Jeszcze kilka kolejnych prób się nie udaje, ale w końcu wychodzi. Nieidealna, wyrwana z gardła niemocy i zwątpienia, trochę koślawa figura, z której jestem obłędnie dumna... moje kolejne małe zwycięstwo nad schematem, kolejny mały krok ku nowemu - podsumowała Ania Wendzikowska.

Katarzyna CichopekKasia Cichopek w najmodniejszych spodniach na jesień

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od internautek oraz internautów, którzy są pod ogromnym wrażeniem:

Cudo cię widzieć w dobrej formie
Inspirujesz Pani Anno
Bo pole dance poza niezłym wyciskiem dla ciała robi też dobry trening dla głowy, uczy cierpliwości i pokory
Brawo i szacun
Wow

- czytamy.

Porozmawiajmy o urodzie. Wypełnij naszą ankietę TUTAJ

Więcej o: