Niepełnosprawna panna młoda zrobiła mężowi niespodziankę. "Opadła mu szczęka"

Chelsie Hill od 11 lat porusza się na wózku inwalidzkim. Od zawsze jednak wyobrażała sobie, że do ołtarza pójdzie o własnych siłach. W dniu ślubu postanowiła zrealizować to marzenie, przygotowując niespodziankę dla pana młodego.

Więcej historii z życia wziętych na stronie głównej Gazeta.pl

Chelsie Hill jest sparaliżowana od pasa w dół, dlatego na co dzień porusza się na wózku inwalidzkim. Od zawsze jednak marzyła, by pójść do ołtarza na własnych nogach, dlatego w dniu swojego ślubu zdecydowała się zrealizować to marzenie i zrobić tym samym niespodziankę swojemu partnerowi.

Zobacz wideo

Marzyła o tym, by pójść do ołtarza o własnych siłach

- Całe życie wyobrażałam sobie, że w dniu ślubu stanę przed ołtarzem oko w oko z moim ukochanym. Po wypadku nie byłam jednak pewna, czy kiedykolwiek znajdę kogoś, kto mnie naprawdę pokocha - napisała na Instagramie, gdzie podzieliła się relacją z uroczystości.

BTired,Mother,With,Upset,Baby,Suffering,With,Post,Natal,Depression.Wielu rodziców jest zaskoczonych, że to już. Dziecko zmienia się nie do poznania

- Zaakceptowałeś i pokochałeś mnie taką, jaką jestem. Dlatego tego wyjątkowego dnia, chciałam zrobić coś, o czym od zawsze marzyłam. Stanąć u twego boku, gdy składamy sobie przysięgi - wyjaśniła Hill, która została sparaliżowana w wyniku wypadku samochodowego, w którym brała udział w wieku 17 lat.

W realizacji marzenia pomógł jej tata, który podtrzymywał ją za ramię, gdy ta szła do ołtarza, korzystając z chodzika. - Gdy tylko zobaczyłam Jay'a, widziałam, jak opadła mu szczęka z wrażenia - wspomina Hill w rozmowie z portalem insider.com. - Był w szoku, ponieważ z tatą trzymaliśmy nasz plan w sekrecie - tłumaczy.

 

Masz ten produkt w lodówce. Kosztuje 5 zł, a zapewnia efekt wow na włosachMasz ten produkt w lodówce. Kosztuje 5 zł, a zapewnia efekt wow na włosach

Więcej o: