Ojciec sprzedał swoją 9-letnią córkę 55-latkowi. Teraz Parwana wróciła do domu. "Uratowano mnie. Mam nowe życie"

Ta historia jakiś czas temu wstrząsnęła światem. Ojciec sprzedał swoją 9-letnią córkę 55-latkowi, bo nie miał pieniędzy na jedzenie dla pozostałych członków rodziny. Parwana została jednak uratowana i wróciła do domu. Jak do tego doszło?

Więcej podobnych historii znajdziesz na Gazeta.pl

Ludzie na całym świecie byli poruszeni historią Parwany Malik, która kilka miesięcy temu została sprzedana jako 9-latka, 55-letniemu mężczyźnie. Qorban, bo tak miał na imię, zapłacił za nią owcami i pieniędzmi (łączna wartość około 2200 dolarów). Na pomysł sprzedaży wpadł jej ojciec, który w rozmowie z CNN po opublikowaniu przerażającego filmiku powiedział: - "Jesteśmy ośmioosobową rodziną. Musiałem sprzedać córkę, żeby utrzymać pozostałą rodzinę przy życiu". Chyba nikt nie przypuszczał, że ta historia może mieć szczęśliwe zakończenie, a jednak. 

Zobacz wideo

9-letnia Parwana Malik wróciła do rodziny 

Kiedy CNN opublikowało filmik z przekazania 9-latki, jej dużo starszemu mężowi wiele organizacji pozarządowych chciało jej pomóc. Jednej z nich się to udało. Chodzi o amerykańską fundację Too Young to Wed (w tłumaczeniu: "Za młode na ślub"). Założycielka od 20 lat walczy z zaaranżowanymi małżeństwami małoletnich. 

Wiem, że takie historie trudno oglądać i trudno pojąć. Wiem, że budzą wiele kontrowersji, ale jednocześnie musimy sprawić, by ludzie zrozumieli, że to się dzieje, że to naprawdę ma miejsce.

- mówi Stephanie Sinclair, szefowa organizacji Too Young to Wed.

Dzięki nagłośnieniu sprawy przez wiele osób i pomocy organizacji Parwana już po dwóch tygodniach wróciła do swojego rodzinnego domu. - "Jestem naprawdę szczęśliwa. (Fundacja) uwolniła mnie od sporo starszego ode mnie męża"- mówiła dziewczynka, wracając do domu. 

Cezary Pazura z rodzinąCezary Pazura o obecności przy porodzie. "To jest kosmos"

Ojciec Parwany przeprosił za swoje zachowanie 

Rodzina 9-latki nie kryła wzruszenia, kiedy udało się ją uwolnić. - "Cieszę się, że udało się ją ocalić" - mówi Abdul Malik, ojciec Parwany. Mężczyzna przeprosił za swoje zachowanie, jednak wciąż ma dług wobec 55-latka, który będzie musiał odpracować. Dziewczynka w rozmowie z mediami mówi o nowym życiu. 

Uratowano mnie. Mam nowe życie. Dziękuję wszystkim za pomoc.

- cieszy się 9-latka.

Z kolei mama Parwany, Reza Gu w rozmowie z CNN wzruszona mówiła o planach wobec swoich dzieci: "Mam marzenie, żeby moje dzieci poszły do szkoły. Rozpoczęły edukację". Parwana Malik od zawsze chciała być nauczycielką lub lekarką. Te marzenia jeszcze jakiś czas temu prysły jak bańka, kiedy dziewczynka została sprzedana, jednak teraz 9-latka znów odzyskała nadzieję, że uda jej się je spełnić. 

"Proszę wszystkich, aby nie sprzedawali swoich dzieci"

Historia Parwany Malik skończyła się happy endem, prawdopodobnie dlatego, że rozgrywała się na oczach całego świata po opublikowaniu wstrząsającego wideo. Niestety wiele takich sytuacji wciąż ma miejsce poza kamerami i tym dzieciom nikt nie może pomóc. 

Proszę wszystkich, aby nie sprzedawali swoich dzieci. Małżeństwo dzieci nie jest dobrą rzeczą i potępiamy to. 

- mówi Mawawi Baz Mohammad Sawary z Biura Informacji i Kultury Prowincji Badghis.

Z kolei aktywistka Mahbouba Seraj w rozmowie z CNN mówi tak: "Dzieje się tu nieszczęście. Wiele zła. Wokół mamy do czynienia z nadużyciami, a będzie jeszcze gorzej, gdy pogłębi się głód i ubóstwo".

Dieta bez węglowodanów"Powiedzieli mojej córce, że ma nadwagę. Ma 5 lat i waży 24 kg"

Więcej o: