Zrobiła takie same zakupy jak w 2017 r. i porównała paragony. "Smutne, ale prawdziwe"

Znana polska youtuberka postanowiła odtworzyć swoje zakupy z 2017 roku. W sieci opublikowała wideo, na którym porównała ceny sprzed pięciu lat z tymi aktualnymi. - Szczerze bardzo boję się o przyszłość - komentują internautki.

Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl

Zobacz wideo Czy na vlogowaniu można zarobić? Tak, ale pamiętaj o kilku rzeczach

Już we wakacje sieć obiegły "paragony grozy", które pokazywały często kosmiczne kwoty, jakie trzeba było zapłacić za obiad polskim morzem. Jednak drożyzna wcale nie skończyła się wraz z ostatnimi dniami urlopu. Ostatnie miesiące przebiegły w Polsce pod znakiem wszechobecnego wzrostu cen. Podrożało praktycznie wszystko - od energii elektrycznej i gazu, przez artykuły budowlane, usługi i paliwo, aż po podstawowe artykuły spożywcze. Niemal wszyscy dostrzegają wzrost cen, jednak nie każdy pamięta, ile dany produkt kosztował np. kilka lat temu. Jedna z najpopularniejszych polskich youtuberek postanowiła zatem odtworzyć swoje zakupy z 2017 roku i porównać tamte ceny z tymi dzisiejszymi.

Przymierzyła swoją suknię ślubną po 35 latach. Zupełnie nie przewidziała reakcji męża (zdjęcie ilustracyjne)Przymierzyła swoją suknię ślubną po 35 latach. Nie przewidziała reakcji męża

Zrobiła takie same zakupy jak w 2017 r. i porównała paragony. Jak zmieniły się ceny po 5 latach?

GlamPaula to jedna z czołowych twórczyń na polskim YouTube, która prowadzi dwa kanały - jeden subskrybuje ponad milion osób, a drugi ponad 800 tysięcy. Ze względu na ogromne poruszenie w sieci tematem podwyżek cen, GlamPaula zdecydowała się odtworzyć food haul, który nagrała dla swoich widzek oraz widzów w 2017 roku i sprawdzić, jak bardzo ceny uległy zmianie na przestrzeni tych kilku lat. Kupiła m.in. sok jabłkowy, winogrona, parówki, twaróg, makaron czy płatki kukurydziane.

 

Pokazała paragon z restauracji w ZakopanemPokazała paragon z restauracji w Zakopanem. "Brakuje mi słów, żeby to opisać"

Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od internautek oraz internautów. Co sądzą o takim porównaniu i podwyżkach cen?

Cieszę się, że nagrałaś taki film. Ja widzę po swoich zakupach jaki jest skok cenowy, kilka lat temu za 100 zł miałam praktycznie zakupy na 5 dni a teraz 100 zł to na około 3 dni
Smutne ale prawdziwe
My na dwóch tygodniowe zakupy zamykaliśmy się w 180zl... A wczoraj te same produkty 260!
Warzywa i owoce zdrożały bo zdrożały ceny nawozów i prądu, co wiadomo przenosi się na cenę ich produkcji. Mnie najbardziej przeraża paliwo: w tym miesiącu wydałam 700 zł na same dojazdy do pracy
Szczerze bardzo boję się o przyszłość. Teraz póki jestem studentką i jeszcze mieszkam z rodzicami, którzy płacą za produkty spożywcze mogę pozwolić sobie na "lepsze" produkty, ponieważ rodzice dobrze zarabiają. Jednak jak myślę o przyszłości i mieszkaniu na swoim strasznie się boję
Uważam, że jak na 5 lat to nie jest źle... Szczerze myślałam, że różnica będzie większa, a tak to myślę, że spoko
Sałata też strasznie podrożała, 6zł za sztukę? Brokuł też, kawa, olej. Nie wiem, jak ludzie mają się zdrowo odżywiać, kiedy staje się to coraz droższe
Jedyna deska ratunku to kupować jak najwięcej na promkach i robić zapasy. Tak robię i liczę po paragonach ile mi się udało zyskać.
Wszystko teraz drożeje, ale ma to też swoje korzyści. Moja rodzina od kilku lat prowadzi niewielką plantacje malin w zeszłym roku cena za jeden kg wynosiła ponad 10 złoty. Pierwszy raz od kilku lat udało się więcej zarobić.
Duża zmiana. Inaczej wydaje się niecałe 100 zł a prawie 150 zł
Przerażające... Ja w stosunku do 2020 roku już widzę ogromne różnice... Te same zakupy 50zl więcej a wypłata przecież ta sama...

- czytamy.

Więcej o: