Usłyszała, że nie wejdzie do parku rozrywki, jeśli się nie przebierze. Twierdzi, że chodziło o biust

Amerykańska modelka Whitney Paige Venable wybrała się do parku rozrywki w Orlando na Florydzie. Obsługa nie chciała jej jednak wpuścić, bo, według relacji modelki, jej biust był zbyt wyeksponowany i "sprawiał, że ludzie czuli się niekomfortowo". Park rozrywki na razie nie skomentował sprawy.

Więcej kobiecych treści znajdziesz na stronie Gazeta.pl.

Whitney Paige Venable to 26-letnia modelka z Florydy. Niedawno opowiedziała serwisowi The Sun sytuację, która spotkała ją, gdy w 2021 roku odwiedzała park rozrywki Universal Studios w Orlando. Kobieta twierdzi, że obsługa nie chciała jej wpuścić do środka. Pracownicy mieli powiedzieć, że musi zakryć dekolt, bo "jej duże piersi sprawiają, że ludzie czują się niekomfortowo". Whitney opowiada, że miała na sobie top oraz krótkie spodnie, ale twierdzi, że wiele innych kobiet, które tego dnia były w parku, było ubranych podobnie.

Nie chcieli jej wpuścić na pokład. Powód? Strój pasażerkiNie chcieli wpuścić jej na pokład. Powód? Bluzka miała zbyt duże wycięcie

Zobacz wideo "Trzymają nas cały czas w ryzach". Kobiety dopiero uczą się rzeczy, które są w standardach wiedzy o seksualności

Kobieta mówi, że była zaskoczona tym, co usłyszała od obsługi.

Poczułam się upokorzona i zawstydzona. Powiedziano mi, że muszę zmienić bluzkę, jeśli chcę wejść. Myślę, że to dlatego, że mam naturalnie duży biust, przez co niektórzy czują się niekomfortowo, ale o ile wiem, mój strój nie był sprzeczny z zasadami

- opowiada 26-latka i dodaje, że poczuła się dyskryminowana ze względu na rozmiar piersi.

Modelka ostatecznie założyła na top bluzkę, ale przyznaje, że później w parku ją zdjęła. "Było gorąco, a poza tym wkurzyło mnie, że zostałam w ten sposób osądzona" - wyjaśnia. Jej zdaniem kobiety z mniejszym biustem nie spotykają się z takimi problemami, a większe piersi są "seksualizowane".

Serwis The Sun poprosił Universal Studios o komentarz. Park rozrywki na razie nie odniósł się do sprawy.

Sprawdziliśmy na stronie parku w Orlando, czy w regulaminie są zapisy dotyczące ubrań. Czytamy w nim, że zakazana jest "odzież, która może stwarzać niebezpieczeństwo, wzbudzać zamieszanie lub przedstawiać obraźliwy język lub treści", nie wyszczególniono jednak o jakie ubrania chodzi. 

Źródło: The Sun

Więcej o: