Pierwsza dama Ukrainy zwraca się do rodaków. "Nie będę panikować i płakać"

- Jestem dumna, że żyję z wami w tym samym kraju! Mówi się, że wielu to tłum. To nie dotyczy nas. Bo tysiące Ukraińców to nie tłumy. To jest armia! - stwierdziła pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska, zwracając się do rodaków.

Więcej najnowszych informacji o ataku Rosji na Ukrainę znajdziesz na Gazeta.pl

- Mój drogi narodzie! Ukraińcy! Patrzę dziś na was wszystkich. Na wszystkich, których widzę w telewizji, na ulicach, w internecie. Widzę wasze posty i filmy. I wiecie co? Jesteście niesamowici! - zaczęła pierwsza dama Ukrainy Ołena Zełenska, wyrażając podziw dla swoich rodaków, stawiających czoła inwazji rosyjskiej.

Zobacz wideo

Pierwsza Dama Ukrainy: "Jestem dumna, że żyję z wami w tym samym kraju"

- Jestem dumna, że żyję z wami w tym samym kraju! Mówi się, że wielu to tłum. To nie dotyczy nas. Bo tysiące Ukraińców to nie tłumy. To jest armia! — stwierdziła. - I dzisiaj nie będę panikować i płakać. Będę spokojna i pewna siebie. Moje dzieci patrzą na mnie. Będę obok nich. I obok mojego męża. I z wami — zapewniła Zełenska. - Kocham was! Kocham Ukrainę! - zakończyła, chcąc dodać wsparcia swoim rodakom.

Ołena Zełenska to ukraińska pisarka, od 2019 pierwsza dama Ukrainy. Wołodomyra Zełenskiego poślubiła w 2003 roku, po ośmiu latach związku. Mają dwoje dzieci: syna i córkę.

Wojna w Ukrainie. W Kijów uderzyły pociski. Pożar bloku mieszkalnego [NA ŻYWO]Wojna w Ukrainie. W Kijów uderzyły pociski. Pożar bloku mieszkalnego [NA ŻYWO]

Wołodymyr Zełenski: "Moja rodzina to cel numer dwa"

W nocy z czwartku na piątek, do swoich rodaków zwrócił się także prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, zapewniając, że przebywa w Kijowie, którego mimo rosnącego zagrożenia, nie ma zamiaru opuścić.

- Według naszych informacji, dla wroga jestem celem numer jeden. Moja rodzina to cel numer dwa. Oni chcą zniszczyć Ukrainę politycznie poprzez likwidację głowy państwa - powiedział Zełenski podczas orędzia.

 

Ukrainki z Polski mówią o sytuacji swoich bliskich. 'Cały czas słychać strzały'Ukrainki w Polsce drżą o swoich bliskich. "Cały czas słychać strzały"

Więcej o: