Genialne, dobrze wykształcone, poliglotki. Oto córki Władimira Putina. Co o nich wiemy?

Wiadomości o rodzinie Władimira Putina są jednymi z najściślej chronionych w Rosji. Co prawda, co nieco wiemy, ale i tak jest to kropla w morzu informacji. Oficjalnie prezydent Rosji ma dwie córki, a nieoficjalnie mówi się nawet o szóstce.

Więcej o sytuacji w Ukrainie przeczytacie na Gazeta.pl

Władimir Putin jest jednym z najpotężniejszych prezydentów świata. Nic więc dziwnego, że jego tajemnice, a w szczególności życie prywatne są ściśle tajne. Na początku jego politycznej kariery u jego boku pokazywała się żona Ludmiła Putina, z którą ożenił się w 1983 roku. Dwa lata później w 1985 roku na świat przyszła pierwsza córka pary Maria, a w 1986 roku Katierina. Władimir Putin rozwiódł się z Ludmiłą w 2013 roku. Wtedy też pojawiły się plotki o tym, że prezydent Rosji spotyka się z byłą gimnastyczką Aliną Kabajewą i z nią również ma dzieci. Do tej pory jednak nikt tej informacji nie potwierdził, ani jej nie zaprzeczył. 

Zobacz wideo

Maria Woroncowa-Faassen - starsza córka Władimira Putina 

Urodziła się w 1985 roku. Studiowała medycynę na Petersburskim Uniwersytecie Państwowym pod zmienionym nazwiskiem. Jej specjalizacją jest endokrynologia i to właśnie tym zajmuje się na co dzień. Ostatnio wzięła udział w Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, gdzie przedstawiono ją, jako doktor nauk medycznych z kierownictwa Państwowego Medycznego Centrum Badawczego Endokrynologii. Podczas swojego wystąpienia Maria mówiła o prowadzonych badaniach genetycznych. Jej dwuczłonowe nazwisko to efekt małżeństwa zawartego w 2010 roku z holenderskim przedsiębiorcą Jorritem Faassenem. Mężczyzna związany jest ze spółką Gazprom. Kilka lat później na świat przyszedł syn pary, ale na jego temat na próżno szukać informacji w internecie. 

Maria Woroncowa-Faassen nazywana jest genialnym dzieckiem Putina i podobno posiada niezwykłe umiejętności. Jedną z nich może być fakt, że posługuje się płynnie trzema europejskimi językami. 

Corka Władimira Putina posiada 20 proc. akcji firmy Nomeko, która buduje warte 630 mln dolarów centrum medyczne w Petersburgu.

 

Witalij KliczkoUkraińskie gwiazdy relacjonują wojnę w Ukrainie. "Obudziły nas odgłosy wybuchów i krzyków najbliższych"

Katierina Tichonowa - młodsza córka Władimira Putina 

Urodziła się w 1986 roku. Katierina Tichonowa zrezygnowała z nazwiska ojca, a nazwisko, którym teraz się posługuje, należało do jej babci. Tak jak starsza siostra niedawno wystąpiła publicznie podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu, gdzie wzięła udział w panelu dyskusyjnym "Rozpatrywanie sporów inwestycyjnych na płaszczyźnie BRICS - perspektywy powołania nowej instytucji arbitrażowej". Jej mężem był Kirył Szałamow, pracujący na wysokim stanowisku w Banku Rossija. Jego ojciec podobno był przyjacielem Władimira Putina. Obecnie Katierina związana jest z fundacją Innopraktika i Światową Federacją Rock-and-Rolla Akrobatycznego.

Katierina Tichonowa i Maria Woroncowa-Faassen już dawno zmieniły nazwiska i od wielu lat nie były widziane przy Władimirze Putinie.

Przejście graniczne w Medyce. Poruszające zdjęcia uciekających ludzi. Płacz, smutek i strachPrzejście graniczne w Medyce. Poruszające zdjęcia uciekających ludzi

Czy Władimir Putin ma inne dzieci? 

Tak naprawdę tego nie wie nikt. Jak już wcześniej wspominaliśmy prezydenta Rosji łączono z byłą gimnastyczką Aliną Kabajewą. Podobno kobieta urodziła mu trójkę dzieci, jednak nie są to w żaden sposób potwierdzone informacje. 

Swego czasu do sieci trafiły również zdjęcia Elizawiety Kriwonogi, która teraz przedstawia się jako Luiza. Dziewczyna podobno miała być owocem romansu ze Swietłaną Kriwonogi, która kiedy Władimir Putin był szefem Federalnej Służby Bezpieczeństwa, pracowała jako sprzątaczka. Putin nie chciał, żeby te informacje trafiły do opinii publicznej, dlatego podobno przekupił kobietę. Miał podarować jej luksusowy apartament w Monte Carlo wart 4 miliony dolarów, akcje bankowe, kurort narciarski i inne nieruchomości. 

18-letnia Luiza była aktywna w social mediach, ale wszystko się zmieniło po publikacji zdjęcia w apartamencie swojej matki. Zdjęcia szybko zniknęły z sieci, a odpowiedzialny za to ma być sam Władimir Putin, który miał nakazać "córce" usunięcie wszystkich zdjęć, które mogłyby powiązać go ze sprawą sprzed lat. W internecie nic jednak nie ginie. Na Twitterze pojawiła się nawet publikacja sugerująca, że Luiza rzeczywiście jest podobna do Władimira Putina. 

Więcej o: