Przymierzyła ten sam rozmiar spodni w różnych sklepach i... bardzo się zdziwiła

Instagramerka z Wielkiej Brytanii postanowiła przeprowadzić eksperyment. Wybrała się do kilku najpopularniejszych sieciówek, by w każdej z nich przymierzyć spodnie w tym samym rozmiarze. To wideo powinna zobaczyć każda kobieta. - Twoje ciało nigdy nie było problemem - podsumowała.

Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl

Zobacz wideo Jak odmienić stare jeansy? To naprawdę proste

Mogłoby się wydawać, że skoro każda z nas doskonale wie, jaki rozmiar nosi, może w ciemno kupować większość ubrań. Nic bardziej mylnego. Czasem bywa i tak, że gdy nagle w jakimś sklepie kobieta nie mieści się w swój rozmiar, czuje frustracje i od razu myśli, że przytyła. Warto jednak zdać sobie sprawę, że coraz częściej rozmiar na metce niezbyt wiele nam mówi, gdyż niemal każda marka wprowadza swoją rozmiarówkę. Aby to udowodnić i pokazać kobietom, by nie przywiązywały uwagi do cyferek na ubraniach, pewna instagramerka postanowiła przeprowadzić test, a efektami podzieliła się na swoim profilu.

Przymierzyła swoją suknię ślubną po 35 latach. Zupełnie nie przewidziała reakcji męża (zdjęcie ilustracyjne)Przymierzyła swoją suknię ślubną po 35 latach. Nie przewidziała reakcji męża

Przymierzyła ten sam rozmiar spodni w różnych sklepach i... bardzo się zdziwiła

Kobieta prowadząca na Instagramie profil pod nazwą @mariafowler_ postanowiła wybrać się do takich sklepów, jak H&M, Zara, Next i New Look, by w każdym z nich przymierzyć spodnie w rozmiarze 12, a filmikiem z przymierzalni podzieliła się w sieci. Jak się okazuje, różnice w przypadku tego samego rozmiaru między spodniami różnych marek są zaskakująco duże. Jedne były bowiem za małe, inne dobre, a jeszcze inne za duże.

- Wielu z was chciało tę rolkę i mam nadzieję, że pomoże. Chciałam coś przetestować i przymierzyć jeansy w rozmiarze 12 w tym samym stylu, ale w różnych sklepach i wyniki są alarmujące. Jak można oczekiwać, że tak wiele kobiet poczuje się w pełni pewnie podczas zakupów, jeśli sprzedawcy nie będą trzymać się standardowych rozmiarów? Przed laty nie kupowałam ubrań w o rozmiar większych. Kiedyś czułam się zawstydzona, niepewny. A teraz, dzięki potędze internetu, zdaję sobie sprawę, że jest to ogromna rzecz, którą zauważa wiele kobiet. Mam nadzieję, że podkreślenie tego przypomina ci, że jeśli nie możesz zmieścić się w tych dżinsach lub tej sukience, weź większy rozmiar i nie denerwuj się tym. Twoje ciało nigdy nie było problemem - napisała pod wideo.

Przymierzyła ten sam rozmiar spodni w różnych sklepach i... bardzo się zdziwiłaPrzymierzyła ten sam rozmiar spodni w różnych sklepach i... bardzo się zdziwiła https://www.instagram.com/mariafowler_/

https://www.tiktok.com/@blizzyy8Wydała na fryzjera 800 złotych. Po wyjściu z salonu zalała się łzami. "Nie mogę w to uwierzyć"

Pod postem pojawiło się także wiele komentarzy od internautek:

Dzięki za to! Rozmiar to tylko numer
Jeśli but nie pasuje, nie obwiniamy naszych stóp! Obwiniamy but! To samo musimy zrobić z ubraniami!
Dziękuję za udostępnienie tego, które pokazuje, jak różne są rozmiary w różnych sklepach

- czytamy.

***

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: