Ivanka Trump wysłała Ukraińcom milion posiłków. Ale ludzie zarzucają jej hipokryzję

Ivanka Trump od początku wojny wspiera Ukraińców. Nie wszyscy jednak są przekonani, co do szczerości jej intencji. Zaangażowanie córki byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych zostało skrytykowane między innymi na łamach "The Guardian".

Więcej ważnych tematów znajdziecie na Gazeta.pl

Zobacz wideo Ivanka Trump na szczycie G20

Ivanka Trump po długiej nieobecności w mediach zabrała głos w sprawie Ukrainy. Na swoich profilach na Twitterze i Instagramie córka Donalda Trumpa od początku wojny wspiera Ukraińców. Co ciekawe, były to jej pierwsze wpisy od stycznia

Ivanka Trump wspiera Ukraińców. Nie wszystkim się to podoba

W jednym ze swoich postów kobieta zwróciła się do osób, które walczą obecnie o swój kraj:

Jesteście w naszych sercach i w naszych modlitwach. Wasza odwaga w obliczu przemocy oraz trudności jest inspirująca. Niech Bóg błogosławi Was w heroicznej walce w obronie ojczyzny oraz wolności.
 

Córka Donalda Trumpa zaangażowała się także w pomoc Ukraińcom. Dostarczyła aż milion posiłków, które trafiły m.in. do Lwowa i Kijowa, a także do uchodźców w Polsce. Nie wszyscy jednak dobrze odebrali te działania. Komentujący wpisy zaczęli przypominać między innymi o relacjach Trumpów z rosyjskimi oligarchami.

"Była w tym czasie zajęta relacjami z rosyjskimi oligarchami"

Sprawę skomentowała także Arwa Mahdawi z "The Guardian". Felietonistka twierdzi, że wspierając Ukraińców, Ivanka chce po prostu ocieplić swój wizerunek. 

Mahdawi przypomniała między innymi o sytuacji sprzed trzech lat. W 2019 roku Donald Trump wstrzymał zatwierdzoną wcześniej przez Kongres pomoc wojskową dla Ukrainy. - Nie przypominam sobie, żeby wówczas Ivanka była aż tak bardzo zaniepokojona sytuacją Ukraińców. W tym czasie była raczej zajęta relacjami z rosyjskimi oligarchami, takimi jak na przykład Roman Abramowicz - skomentowała felietonistka.

Warto wspomnieć, że mąż Ivanki Trump, Jared Kushner, według Agencji Bloomberga, utrzymywał kontakty z Abramowiczem - jednym z najbardziej znanych rosyjskich oligarchów. Relacja miała charakter biznesowy. Kushner podobno zainwestował nawet w firmę handlującą sztuką, której wspólniczką jest Daria Żukowa, czyli była żona Abramowicza. 

Michel, córka Oleny, chroni się w szafie podczas bombardowania"Marzę, by znów tworzyć domki z piernika. Ale teraz najważniejsze, abyśmy wszyscy przeżyli"

Więcej o: