"Bardzo obraźliwe pod każdym względem". Pomysł pary młodej wywołał burzę w sieci

Pary młode chcą, by ślub oraz wesele były wyjątkowe i zapamiętane przez gości na długo. Jednak pomysł, na który wpadli nowożeńcy z USA oburzył internautki oraz internautów. - Tam są dzieci - pisali w komentarzach.

Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl

Zobacz wideo Ślubne wpadki gwiazd

TikTok jest obecnie jednym z najpopularniejszych portali społecznościowych na świecie, gdzie użytkowniczki oraz użytkownicy dzielą się tam filmikami na przeróżne tematy. Znajdziemy tam nie tylko układy taneczne, makijażowe czy triki, a także wiele historii z życia wziętych. Ostatnio szerokim echem odbił się klip z wesela, na którym uwieczniono nietypowe wejście pary młodej na salę.

Samantha TwistPanna młoda dała gościom surowe wytyczne. W sieci zawrzało: "Powinnaś za to zapłacić"

Panna młoda weszła na salę z panem młodym na smyczy. Pomysł pary wywołał burzę w sieci 

Amerykańscy nowożeńcy postanowili zaskoczyć gości weselnych swoim wejściem na salę. Zdecydowali się na "przedstawienie", które z pewnością zapadło wszystkim w pamięć. Panna młoda postanowiła bowiem wprowadzić na salę pana młodego prowadząc go na smyczy. Wszystko zostało nagrane, a następnie wrzucone na TikToka. Opublikowane wideo wywołało burzę wśród internautek oraz internautów i zostało wyświetlone ponad ponad 410 tysięcy razy. 

Nie wiadomo, jakie odczucia co do takiego wejścia mieli goście, ludzie w sieci byli natomiast mocno zniesmaczeni. Wytknęli im m.in. to, że wśród gości obecne były dzieci. Niektórzy zauważyli również, że scena swoim klimatem przypomina horror "Uciekaj!".

Przez trzy lata do skrzyni wrzucali po 5 zł. Teraz policzyli, ile zebrali. Kwota zwala z nógPrzez trzy lata do skrzyni wrzucali po 5 zł. Teraz policzyli, ile zebrali

Uważam to za bardzo obraźliwe pod każdym względem
To mi przypomina klimat filmu "Uciekaj!"
Tam są dzieci. Jestem na wszystkich zła 

- komentowali.

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl lub edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

***

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: