Więcej ważnych tematów znajdziecie na Gazeta.pl
Arkadiusz Cz., były proboszcz parafii w Wejherowie, wysyłał swoim uczniom z gimnazjum zdjęcia pornograficzne. Na niektórych z nich widoczne były jego genitalia. Pięć lat temu w czasie przesłuchania ksiądz przyznał się do winy.
Okazuje się, że od 1 kwietnia tego toku obowiązuje dokument, na mocy którego Arkadiusz Cz. jest nowym "przewodnikiem duchowym" w parafii Najświętszego Serca Jezusowego w Gdańsku-Wrzeszczu. Został on podpisany przez metropolitę gdańskiego arcybiskupa Tadeusz Wojdę.
Ks. Maciej Kwiecień w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" poinformował, że Arkadiusz Cz. został przez metropolitę gdańskiego skierowany do "pomocy duszpasterskiej" w związku z "zakończeniem procesów na gruncie prawa świeckiego i kanonicznego". Jak się okazuje, były proboszcz jednak "podjął posługę kapłańską w ograniczonym zakresie" i "nie prowadzi dziecięcych i młodzieżowych grup duszpasterskich".
Ksiądz Arkadiusz Cz. był proboszczem w Wejherowie i uczył religii w gimnazjum. W czerwcu 2017 roku dyrekcja szkoły zawiadomiła, że 40-letni duchowny wysyłał uczniom i uczennicom zdjęcia męskich genitaliów opatrzone wulgarnymi komentarzami. Niektóre z fotografii przedstawiały jego penisa.
Już na etapie przesłuchań ksiądz przyznał się do stawianych mu zarzutów. Po tym jak wpłacono kaucję w wysokości 3000 zł, wypuszczono go z aresztu i przyznano mu dozór policyjny. Poza tym duchowny dostał wtedy zakaz kontaktowania się z małoletnimi i zakaz wykonywania zawodu katechety.
Gdańska kuria niedługo po zatrzymaniu Arkadiusza Cz. poinformowała, że zawiesiła go w czynnościach kapłańskich. Natomiast w maju 2018 toku Są Rejonowy w Wejherowie wydał wyrok skazujący. Co istotne, ksiądz się nie odwoływał. Szczegóły wyznaczonej kary nie są jednak znane. Co więcej, kuria nie podaje także szczegółów postępowania kanonicznego w tej sprawie.
Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl lub edziecko@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.