Partner zdradzał ja przez 10 miesięcy. "Jak mogłaś się nie zorientować?"

Zraniona TikTokerka postanowiła podzielić się z użytkownikami aplikacji przykrym doświadczeniem - kobieta przez 10 miesięcy była zdradzana przez swojego partnera. Jak jednak podkreśla to nie sama zdrada, a jego postawa zraniła ją najbardziej.

Więcej podobnych tematów na stronie głównej Gazeta.pl

- Byliśmy razem przez trzy lata. Od dłuższego już czasu wspólnie mieszkaliśmy. Byłam też zaangażowana w opiekę nad jego synem z poprzedniego związku, więc nasza relacja wydawała się naprawdę poważna - zaznaczyła Katie, zaczynając swoją historię. Jak podkreśliła, na krótko przed odkryciem przez nią jego zdrady, przeprowadzili się nawet do większego mieszkania. - Wydawało się, że nasz związek wchodzi na kolejny, poważniejszy etap. Nie przypuszczałam więc, że może mnie zdradzać - przyznaje. Jak się jednak okazało, mężczyzna od dłuższego czasu ją oszukiwał.

Zobacz wideo

Przyznała, co zabolało ją najbardziej

Katie od dłuższego czasu przyłapywała go na wymienianiu wiadomości z inną kobietą. Jak jednak twierdził mężczyzna, ta była tylko jego przyjaciółką, którą poznał w pracy. Po kilku miesiącach Katie odkryła jednak prawdę na temat łączącej ich relacji. Podczas konfrontacji mężczyzna wyznał, że spotykają się już od 10 miesięcy i rzeczywiście łączy ich coś więcej.

- Poznali się w barze, w którym pracował. Podszedł do niej, by dać jej swój numer telefonu, a kiedy zapytała, czy jest singlem, odpowiedział twierdząco - wyznała Katie, przyznając, że to właśnie fakt, że to jej partner zainicjował romans, zabolał ją najbardziej.

'Nie tylko naskórek, ale nawet wszy czy owsiki'. Takich ubrań lepiej nigdy nie zakładaj (zdjęcie ilustracyjne)"Nie tylko naskórek, ale nawet wszy czy owsiki". Takich ubrań nigdy nie zakładaj

- Teraz, półtora roku później, wspomnienia już tak mocno nie bolą. Cieszę się, że uwolniłam się od tej sytuacji - wyznała użytkowniczka TikToka, która przyznała jednak, że rozstanie mocno odbiło się na jej zdrowiu psychicznym.

Jej historia poruszyła internautki, które w komentarzach okazywały jej liczne wyrazy wsparcia. Co więcej, spora grupa kobiet przyznała, że również przeszły przez podobne doświadczenia, co sprawiło, że mają poważne problemy z zaufaniem innym mężczyznom. - Czy oni wszyscy oszukują? Poważnie. Tracę wszelką nadzieję - przyznała otwarcie jedna z internautek. 

Wiele kobiet dziwiło się też, że odkrycie romansu zajęło Katie aż 10 miesięcy. Ta jednak wyjaśniła, że pracuje w sąsiednim mieście i często wyjeżdża w kilkudniowe delegacje, co z pewnością ułatwiło mężczyźnie ukrywaniu romansu. 

Aleksandra Żebrowska pokazała zdjęcia. Zdradziła coś, do czego mało kto przyznałby się w sieci (zdjęcie ilustracyjne)Ola Żebrowska na zdjęciach. Zdradziła coś, do czego mało kto przyznałby się w sieci

Wasze historie są dla nas ważne. Czekamy na listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

***

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: