Zamożny polski celebryta nie płaci za posiłki w restauracji. "Właściciel bezradnie rozkłada ręce"

- Oni w większości są narcyzami, z zaburzoną percepcją siebie samego i otoczenia - mówiła Monika Sobień-Górska, autorka książki "Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze", nawiązując w jednym z wywiadów do zachowania zamożnego polskiego celebryty, który regularnie nie płaci za posiłki w restauracji.

Więcej podobnych tematów na stronie głównej Gazeta.pl

Książka Moniki Sobień-Górskiej "Polscy miliarderzy. Ich żony, dzieci, pieniądze", w której ta przybliżyła styl życia polskich bogaczy, błyskawicznie stała się bestsellerem. Autorka zdradziła w niej wiele zaskakujących szczegółów z życia elit, z których wiele wzburzyło opinią publiczną. Jedną z takich historii jest, chociażby przypadek polskiego celebryty, który... nie płaci za posiłki w restauracji, w której regularnie jada. 

Zobacz wideo

- Pytałam nawet właściciela tej restauracji, co on na to, ale tylko bezradnie rozkłada ręce. Tłumaczy, że nie wypada mu się domagać pieniędzy, że to znany człowiek, celebryta, że można to uznać za promocję restauracji, że tacy ludzie tu jadają - tłumaczyła dziennikarka w wywiadzie dla "Polityki".

Zapytana z kolei o to, dlaczego jej zdaniem osoby majętne pozwalają sobie na podobne zachowanie, posłużyła się słowami jednego ze swoich informatorów. - Jeden z moich rozmówców, robiący interesy z najbogatszymi, mówi, że wielkie pieniądze wygumkowują coś takiego jak wstyd czy ogłada i dają poczucie, że bogatemu wolno więcej, bo pieniądze czyszczą wszystkie grzechy świata - wyjaśniła.

'Disco polo musi być na weselu, ale to nie pary młode tego chcą, a rodzina i znajomi'"Disco polo musi być na weselu, ale to nie pary młode tego chcą, a rodzina i znajomi"

Jak dodała, wiele biznesmenów, którzy dorobili się pokaźnego majątku, ma zaburzony sposób postrzegania własnej osoby. - Oni w większości są narcyzami, z zaburzoną percepcją siebie samego i otoczenia. Wiele kompleksów odreagowują właśnie pogardą wobec biedniejszych od nich. Ich kobiety mówią, że w jakimś sensie rozumieją, że oni się tacy stali, bo żyją w nieprawdopodobnym stresie. To są faceci po kilku zawałach, którzy nie śpią, nie dojedzą. Fajnie jest mieć pieniądze, ale jeżeli dochodzi się do ekstremalnego poziomu, to jak w każdej skrajności wkrada się patologia - podsumowała Sobień-Górska.

Magda GesslerMagda Gessler na zdjęciu sprzed 21 lat. "Królowa jak zawsze lśni"

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

***

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: