"Świecka komunia" przedmiotem licznych kontrowersji. "Kościół od wieków podkradał tradycje"

Okres komunijny to dla wielu dzieci niewierzących trudny czas. Wiele z nich czuje się bowiem wykluczonych. Ich rodzice, chcąc im więc nieco ułatwić ten okres, decydują się organizować komunie świeckie. Pomysł ten wywołuje jednak wiele kontrowersji. - Kościół od wieków podkradał tradycje - argumentował autor Bloga Złego Ojca, który zdecydował się na podobne rozwiązanie.

Więcej podobnych tematów na stronie głównej Gazeta.pl

Mimo że pierwsza komunia święta powinna mieć charakter przede wszystkim religijny, dla wielu dzieci jest to przede wszystkim przyjęcie i masa prezentów. Z tego powodu wiele niewierzących dzieci czuje się wykluczonych, nie rozumiejąc, dlaczego one nie zasłużyły na podobną uroczystość, zorganizowaną specjalnie dla nich. Niewierzący rodzice, chcąc więc nieco ułatwić im ten okres, decydują się na wprowadzenie pewnych alternatyw.

Zobacz wideo

"Świecka komunia" alternatywą niewierzących

Na profilu Blog Złego Ojca pojawił się wpis taty, który przyznał, że zamiast religijnego przeżycia tego dnia wyprawił synowi "świecką komunię". I choć określenie było uproszczeniem, wywołało wiele kontrowersji.

- Wszystko zaczęło się na dobre w sierpniu ubiegłego roku. Już wcześniej, przy okazji komunii znajomych i rodziny, zastanawialiśmy się nad tym, jak nasz pierworodny przeżyje fakt, że wszyscy wokół mają organizowaną imprezę z prezentami, a on nie. (...) I choć dzielny pszczelarz twierdził, że kompletnie go to nie będzie ruszało, widzieliśmy, iż robi dobrą minę do złej gry. Zaproponowaliśmy więc zorganizowanie mu podobnej imprezy, stawiając jednak pewne warunki. Wynikały one z tego, że nie chcieliśmy organizować imprezy tylko po to, „by nie było mu smutno", lecz miało mieć to walor wychowawczy - wyznał polski blogger z "Blog Złego Ojca".

W tym celu zaproponowali więc chłopcu, by "w ramach" zajęć, na które muszą uczęszczać komuniści, brał udział w innych zajęciach dodatkowych. - Zaproponowaliśmy, by od nowego roku szkolnego trzy razy w tygodniu uczęszczał na zajęcia dodatkowe, co powinno zrównoważyć starania klasowych kolegów o zaliczenie sakramentu, a następnie daliśmy mu tydzień na zastanowienie się - wyjaśnił bloger.

Siostra organizuje córce komunię na 70 gości. Moje wesele było znacznie bardziej skromneSiostra organizuje córce komunię na 70 gości. Moje wesele było znacznie skromniejsze

"Każdy żyje tak, jak chce"

Jego pomysł odbił się w mediach szerokim echem, stając się przedmiotem zagorzałych dyskusji wśród internautów. I choć wielu niewierzących rodziców przyznało, że również zdecydowali się na podobne rozwiązanie, nie spodobało się ono wiernym. Głos w sprawie zabrał Ks. Tomasz Białoń, który za pośrednictwem mediów społecznościowych nawiązał do artykułu opublikowanego na stronie eDziecko.pl. - Świecka komunia. Kolejny absurd. Ale jak ktoś ma taką wiarę, to lepiej, że realizuje takie pomysły, niż miałby profanować Najświętszy Sakrament. W końcu sakramenty nie są dla wszystkich - ocenił.

Te dzieci i tak nie rozumieją, co się dzieje. Nauczone jak roboty odbębniają swoją rolę i czekają na prezenty. A już spowiedź przed komunią byłaby śmieszna gdyby nie była straszna. Pół nocy wymyślałam grzechy! Bo jakie grzechy może mieć 8-letnie, grzeczne dziecko?
Każdy żyje tak, jak chce. Nie wszyscy są ludźmi wierzącymi. Są też ateiści!
Przecież od dawna jest to uroczystość świecka. Najważniejszy jest strój, prezenty i impreza

- argumentowali jednak inni czytelnicy.

Tyle planujemy dawać do koperty na pierwszą komunię w 2022 rokuTyle będziemy dawać do koperty na pierwszą komunię. "Chrześniak dostanie 500 zł"

"Kościół od wieków podkradał tradycje"

Jak przyznał autor Bloga Złego Ojca w rozmowie z portalem dadhero.pl, w odpowiedzi na swój wpis, otrzymał wiele negatywnych, a nawet obraźliwych komentarzy uderzających nie tylko w niego, ale i jego syna. - Znajomi podsyłali mi linki do grup katolickich, gdzie pisano, że jesteśmy źli, głupi, niektórzy posunęli się do obrażania dziecka. Ale co ciekawe, w jednej z tych dyskusji bronił mnie człowiek, który deklarował się jako wierzący. Pisał, że jego zdaniem lepsze jest nasze podejście, niż posyłanie dziecka do komunii "bo tak wypada" albo dla prezentów. (...) Ludzie pisali obrzydliwe rzeczy, że młody jest zły, że go krzywdzimy, że jego serce jest puste. To jest bardzo wrażliwy 10-latek, jak wiele dzieci w tym wieku, nie chce nikogo skrzywdzić ani urazić - wyznał bloger.

Jak podkreślił, wiele kontrowersji dotyczyło właśnie wykorzystania przez niego zwrotu "świeckiej komunii". - Doszedłem do wniosku, że nie ma w tym nic złego, bo przecież kościół od wieków podkradał różne tradycje, wierzenia, a nawet daty najważniejszych świąt, choćby z wierzeń słowiańskich. Boże Narodzenie - zimowe przesilenie, Wielkanoc - wiosenne. Jeśli oni mogą pożyczać od innych, to ja pożyczę sobie od nich ten termin. Tyle - tłumaczył. 

A wy co na ten temat sądzicie? Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

***

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina