Dorota Wellman wyznaje: "Nieważne, że jestem gruba, ale że mam mojego syna"

Dorota Wellman z okazji Dnia Matki w "Dzień dobry TVN" opowiedziała o swojej długiej drodze do upragnionego dziecka. Dziennikarka wyznała, że musiała przejść kurację hormonalną, która pozwoliła jej zostać mamą.

Więcej o gwiazdach przeczytacie na Gazeta.pl

Dorota Wellman jest zdecydowanie jedną z najpopularniejszych i najbardziej lubianych dziennikarek w Polsce. Od lat możemy ją oglądać na ekranach naszych telewizorów w programie "Dzień dobry TVN". Gwiazda nie boi się poruszać trudnych tematów. Zwykle otwiera się też na prywatne sprawy. Tak było również tym razem, gdy z okazji Dnia Matki opowiedziała o swojej drodze do macierzyństwa, która jak się okazuje, nie była łatwa. 

Zobacz wideo Dorota Wellman złoży wypowiedzenie, gdy jej zabiorą Marcina Prokopa. "To mój partner idealny"

Dorota Wellman długo starała się o dziecko 

W programie dziennikarka wyjawiła, że jej starania o dziecko były naprawdę długie. Dorota Wellman musiała poddać się specjalnej kuracji hormonalnej, która odbiła się na jej zdrowiu. Gwiazda sama przyznała, że z tego powodu jest teraz bardziej otyła, ale kompletnie jej to nie przeszkadza. 

Wzięłam tyle hormonów, że powinnam nimi sikać. Jestem z tego powodu bardziej otyła, niż powinnam być, bo niestety u mnie ta karuzela hormonalna trwa, ale mam to gdzieś, bo nieważne jest to, że jestem gruba, ale że mam mojego syna – króla mojego świata.

- powiedziała. 

Okazuje się, czego wiele osób mogło nie wiedzieć, że dziennikarka przed zajściem w ciążę prowadziła rozrywkowe życie, które momentami nie miało sensu. Wszystko zmieniło się, kiedy na świecie pojawił się Jakub. 

Do momentu, kiedy urodził się Kuba, prowadziłam rozrywkowe, egoistyczne i nieco bezsensowne życie. Sens pojawił się, gdy urodziłam. Wówczas zrozumiałam, że jest, po co i dla kogo żyć. Ukochany syn w pewnym sensie wynagrodził mi wszystkie lata cierpień (...) Do piekła bym trafiła, żeby mieć dziecko. Tak mi bardzo na tym zależało.

- wyznała. 

Martyna WojciechowskaMartyna Wojciechowska szuka pracy. "To nie żart! Serio szukam pracy! Pomożecie?!"

Dorota Wellman uwielbia się przytulać 

Dorota Wellman przyznała również, jaki jest jej ulubiony prezent z okazji Dnia Matki. Prezenterka kocha dostawać kwiaty, ale równie mocno uwielbia się przytulać. 

Kuba doskonale wie, że ja kocham kwiaty. Tego dnia dostaję więc jakiś wypasiony, niezwykły bukiet, ale dla mnie najpiękniejszą chwilą jest przytulanie. Jeśli się przytulimy, a ja niestety mieszczę się mojemu synowi pod pachą, bo jest ode mnie dużo wyższy, jeśli poczuję ten zapach, jeśli jestem blisko, to jest najszczęśliwszy moment mojego życia.

- przyznała. 

Nie da się ukryć, że wyznanie Doroty Wellman było niezwykle osobiste, ale ważne. Wiele kobiet zmaga się z podobnymi problemami z zajściem w ciążę, a kiedy już się udaję, mogą pojawić się inne problemy. Dorota Wellman udowadnia, że bez względu na wszystko warto spełniać swoje marzenia. 

Edyta PazuraEdyta Pazura o depresji: "Gdy powiedziałam o tym głośno, ludzie zaczęli się śmiać"

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

***

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina

Więcej o: