Kupili dom z 1920 roku. To, co znaleźli w środku, mrozi krew w żyłach. "Lepiej uciekajcie"

Niektórzy kupują nowe nieruchomości, inni te sprzed lat. Ta para zainteresowała się domem z 1920 roku i ostatecznie w niego zainwestowała. Jednak to, co znaleźli w środku, mrozi krew w żyłach. Niektórzy internauci komentujący nagrania na TikToku radzą im uciekać, natomiast inni podchodzą do tego bardziej sceptycznie, mówiąc że jest to ustawka, która ma na celu jedynie podbicie oglądalności.

Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Kupując stary dom, liczymy się z tym, że wiele rzeczy będzie trzeba w nim wyremontować. Ta para doskonale zdawała sobie z tego sprawę i tuż po finalizacji transakcji zabrała się do pracy. Żadne z nich jednak nie spodziewało się, jakie tajemnice skrywa ta nieruchomość. Na TikToku "GeeBeeTV", który obserwuje 2 mln osób, możemy zobaczyć filmy ze wszystkimi znaleziskami z posiadłości. Uprzedzamy, że mrożą one krew w żyłach i wyglądają jak z horroru. Wiemy, że posiadłość znajduje się w Walii, ale nie znamy jej dokładnego położenia. Z pierwszego filmiku dowiadujemy się również, że para kupiła dom w trakcie pandemii. 

Zobacz wideo Polskie Blair Witch Project czyli przerażający las w Witkowicach

Biblia, plansza Ouija, drewniany krzyż 

Podczas rozbiórki poszczególnych pomieszczeń para natrafiała na dziwne przedmioty. Pierwszym z nich była biblia, która ukryta była za drzwiami, schowanymi za deskami pod schodami. Okazuje się, że wisiała ona schowana w worku na haczyku. -"Dlaczego ktoś ją tam powiesił" - zastanawiał się mężczyzna. Widać, że jest ona zniszczona, co może wskazywać również na to, że jest bardzo stara. 

Później para postanowiła sprawdzić, co znajduje się na strychu. Była tam walizka. Prawdopodobnie większość z nas bałaby się ją otworzyć, ale nowi właściciele domu chcieli wiedzieć, co znajduje się w środku. Była tam spalona figurka, która swoją drogą przypomina postać Maryi i Jezusa, zakurzony miś i pudełko w czarnej siatce. 

Na początku myśleliśmy, że to druga Biblia. 

- mówili na nagraniu. 

Jednak po wyjęciu okazało się, że w środku był kawałek jakiegoś materiału i krzyż wykonany z drewna. Przerażające.

Większość osób nie widzi słonia na tym rysunku: 'Patrzyłem 10 godzin'. Jeden trik pomaga (zdjęcie ilustracyjne)Większość osób nie widzi słonia na tym rysunku: "Patrzyłem 10 godzin"

W ścianie było także zdjęcie, ukryte pod kocem. Widać, że jest spalone, ale co bardziej przerażające, jedna z postaci ma jakby wypalone na nim oczy. Nowi właściciele zastanawiali się, czy widnieje na nim rodzina, która wcześniej mieszkała w tym domu. - "Dzieci miały dziwny wzrok na zdjęciu" - dodali

Kolejnym przedmiotem, który znaleźli w domu, była drewniana skrzynka, ukryta w ścianie. Widniał na niej napis w języku walisjkim. Jedna z użytkowniczek TikToka go przetłumaczyła. - " Peidiwch ryddham oznacza: nie otwieraj mnie. A pentagram z boku każe traktować to poważnie" - napisała. Ciekawość jednak wzięła górę i mężczyzna po znalezieniu w lustrze ukrytego kluczyka otworzył pudełko. Co było w środku? Był tam naszyjnik, spalony kawałek tablicy ouija pokryty woskiem, kolejny klucz i kawałek włosów. 

Jak możecie się domyślać, po znalezieniu w pudełeczku kolejnego klucza, para postanowiła znaleźć pasujące do niego pudełko. Okazało się, że było ukryte również na strychu w podłodze pod szklaną watą. Pudełko było całe pokryte czarnym i czerwonym woskiem. W środku znajdowała się plansza ouja. 

Jesteśmy trochę zaniepokojeni tym, kto tu mieszkał. 

- słyszymy na nagraniu.

Na pokrywie planszy umieszczony był napis: "Nie pozwól jej mówić". Nie da się ukryć, że przedmioty odnalezione w tym domu wyglądają jak z horroru.

Znaleźli ukryty w kominku sejf. To, co było w środku poruszyło internautówZnaleźli ukryty w kominku sejf. To, co było w środku poruszyło internautów

W domu zaczęły dziać się dziwne rzeczy 

Kiedy para przeszła do remontowania sufitów okazało się, że były one całe czarne, jakby od popiołu. W komentarzach pojawiła się teoria, że w tym domu były odprawiane egzorcyzmy i czarna magia. Czy było tak naprawdę? Tego prawdopodobnie się nie dowiemy.

Na jednym z nagrań widzimy również, jak w domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy, o czym wspominają właściciele. 

Pył zaczął się roić, a gruz spadał z komina. Później coś na mnie spadło.

- wyznał mężczyzna. 

Internauci są przerażeni. "Uciekajcie" 

Nagrania cieszą się w sieci ogromną popularnością. Pod filmami możemy znaleźć tysiące komentarzy. Wiele osób jest przerażona i twierdzi, że para natychmiast powinna uciekać z tego miejsca. Inni uważają, że do posiadłości powinno przyjść medium lub egzorcysta, by sprawdzić, czy nie ma w nim niepożądanych gości. 

To oczywiste, że nie powinieneś otwierać żadnej z tych rzeczy. "Coś" należy po prostu zostawić w spokoju. Uciekaj. Sprzedaj dom, spal go.
Właśnie uwolniłeś zło. 
To pudełko z tablicą ouija, pozbądź się go, nie zostawiaj go w domu, bo mogą się zdarzyć złe rzeczy.

- czytamy w komentarzach. 

Choć nagrania mogą budzić sporo wątpliwości wśród oglądających, ich autorom nie można odmówić fantazji. Para zapowiedziała również, że szuka kolejnych domów do remontu.  

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

Więcej o: