To oficjalne! Rejestr ciąż wchodzi w życie. Wiemy, na czym ma polegać. "To nie jest kraj dla kobiet"

Elektroniczny rejestr ciąż w Polsce jeszcze na dniach nie był niczym pewnym. Okazuje się, jednak że za sprawą decyzji Ministra Zdrowia oficjalnie wchodzi w życie. Wiemy, z czym wiąże się to dla kobiet i czego mogą się spodziewać.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Jeszcze wszyscy pamiętamy skrajne emocje towarzyszące kobietom (i nie tylko im) w momencie wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego ograniczającego legalną aborcję. Teraz osoby te ponownie muszą zmierzyć się z kontrowersyjnymi zmianami za sprawą wejścia w życie rejestru ciąż.

Dorota GardiasDorota Gardias zachwyca oryginalną kreacją. "Kolor petarda"

Rejestr ciąży od kiedy wejdzie w życie? Minister zdrowia podpisać nowelizacje

Podpisując nowelizację rozporządzenia w sprawie Systemu Informacji Medycznej, minister zdrowia Adam Niedzielski zadecydował o wprowadzeniu rejestru ciąż w Polsce. Obowiązkowa rejestracja ciąż została uznana w naszym kraju za pomysł kontrowersyjny. Ma to oczywiście bezpośredni związek z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego ograniczającym legalną aborcję. Kobiety boją się, że w ten sposób politycy chcą zwiększyć kontrolę nad ciężarnymi.

Rejestr ciąży w Polsce: na czym ma polegać?

Jak możemy przeczytać na Instagrowym profilu o nazwie "konstytucjonalista" prowadzonym przez doktora nauk prawnych Kamila Stępniaka:

Od tej pory zatem w systemie P1 będą gromadzone dane na temat tego, czy dana osoba korzystająca ze świadczenia medycznego jest w ciąży, nawet jeżeli nie będzie to wizyta u ginekologa.

Dodatkowo odkreśla on:

Minister Zdrowia w swoim komunikacie nie wykluczył dostępu do danych zawartych w systemie przez prokuraturę i sądy na "określonych przepisach". Oznacza to, że upolityczniona prokuratura, kierując wniosek do sądu (być może też politycznego) będzie mogła otrzymać dostęp do informacji w sprawie tego, czy dana pacjentka była w ciąży. To zaś może prowadzić do odpowiedzialności karnej po jej stronie.
 

Dodatek do emerytury za urodzenie dzieciEmerytura za urodzenie dzieci to niemała kwota. Ile można zyskać?

Rejestr ciąż budzi skrajne emocje wśród kobiet i nie tylko "To nie jest kraj dla kobiet"

Na wyżej wspomnianym profilu autor zwraca uwagę, że taki rejestr, może być wykorzystany jako narzędzie represji w stosunku co do wszystkich kobiet w ciąży. W szczególności tych, które ciążę tę mogą chcieć usunąć poza granicami kraju. I uważa, że w ten sposób bezprawnie ogranicza się prawo do prywatności z art. 47 Konstytucji RP.  Pod wpisem możemy przeczytać wiele komentarzy:

Chory kraj! Chorzy ludzie!!!
Płakać się chce z tej bezsilności
Kolejny powód, by nie zachodzić w ciążę to raz a dwa, aby nic nie mówić lekarzowi, niw mówić prawdy, a to już niebezpieczne
Nie zajdę w ciąże w tym kraju
To nie jest kraj dla kobiet

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: