Wróciła ze spaceru i dostała SMS od nieznajomego. Sposób, w jaki zdobył jej numer szokuje

Nietypowa sytuacja przytrafiła się pewnej kobiecie, która podzieliła się nią w sieci. Opisał ją portal "thesun.co.uk". Kobieta wyszła na spacer z psem. Po powrocie do domu otrzymała SMS-a z nieznanego numeru. Wiadomość bardzo ją zaskoczyła.

Więcej podobnych tematów znajdziecie na Gazeta.pl

W dzisiejszych czasach każdy z nas bardzo dba o to, by jego dane bez zgody nie były dostępne dla innych. Czasem jednak nie zdajemy sobie sprawy, w jak łatwy sposób obcy ludzie mogą zdobyć np. nasz numer telefonu. Przekonała się o tym pewna internautka, która po powrocie ze spaceru z psem, otrzymała tajemniczą wiadomość. 

Zobacz wideo Plaga fałszywych SMS-ów zaatakowała nasze smartfony. Jak nie dać się oszukać? [TOPtech]

Spotkała przypadkowego mężczyznę na spacerze z psem. Chwilę później wysłał jej wiadomość 

Pewna kobieta wybrała się na spacer z psem. Podczas przechadzki spotkała przypadkowego mężczyznę. Nie spodziewała się, że podstępem zdobył jej numer telefonu. Cała historia została najpierw opisana na forum "reddit.com", a następnie na portalu "thesun.co.uk". Czytamy w niej, że tajemniczy mężczyzna podszedł do kobiety i zaczął głaskać jej psa. Był miły, zamienili kilka zdań, po czym rozeszli się, każdy w swoją stronę. 

Maluje się i używa protezy zębowej. Internauci oskarżają ją o oszustwo. Przesada? (zdjęcie ilustracyjne)Maluje się i używa protezy zębowej. Internauci oskarżają ją o oszustwo. Przesada?

Po powrocie do domu stało się coś dziwnego i niespodziewanego. Na jej telefon przyszedł SMS z nieznanego numeru. Okazało się, że jego nadawcą był mężczyzna spotkany na spacerze. 

Hej, mam twój numer telefonu z obroży twojego psa. Dzięki, że pozwoliłaś mi go pogłaskać. Powinniśmy gdzieś razem wyjść.

- napisał.

Internautka nie odpowiedziała na tę wiadomość, ale nieznajomy nie chciał dać za wygraną i wysłał kolejną wiadomość. Na nią również nie zareagowała. W końcu zirytowany napisał: 

Dlaczego masz swój numer na jej obróżce, skoro nie chcesz, żeby ludzie do ciebie pisali? Co do cholery? To złośliwe.

Przerażona kobieta postanowiła nie tylko podzielić się tą historią z innymi, ale również zapytać ich o zdanie. Internauci stwierdzili, że zachowanie tego mężczyzny nie było normalne i nie powinien nękać ją wiadomościami. 

To wyższy poziom dziwactwa. 
Nie podoba mi się to. 
Szybko zmieniłbym numer telefonu.

- komentowali. 

A wy, co o całej tej sytuacji myślicie? 

SanahOdrzucono ją w castingach do "The Voice of Poland". Dziś podbija listy przebojów

Więcej o: