Mariusz Dyba wygrał "Idola" w 2017 roku. Co u niego słychać? Nie uwierzycie, czym się dziś zajmuje

Program "Idol" powrócił na ekrany telewizorów w 2017 roku. Po 11 latach po raz kolejny wyłoniono zwycięzcę i został nim Mariusz Dyba. Zdolny rockman miał przed sobą otwarte drzwi do kariery. Dlaczego zniknął z show-biznesu? Wiemy, co dziś robi i jak bardzo się zmienił.

Program "Idol" wywołał prawdziwą rewolucję w telewizji we wczesnych latach dwutysięcznych. Popularne talent-show zawitało do telewizji Polsat i sprawiło, że ludzie w całej Polsce uwierzyli w swój talent muzyczny. Gwiazdą chciał być niemal każdy. Na castingach zbierały się tłumy, a tylko nieliczni mogli przejść do kolejnego etapu. Był to pierwszy program tego typu w kraju. Niektóre twarze, które pojawiły się wówczas w produkcji, są nam znane do dziś. Sylwia Grzeszczak, Krzysztof Zalewski, Paulina Sykut-Jeżyna, Monika Brodka, czy Ania Dąbrowska — koncertują do dziś i ich kariera kwitnie. Niestety, niektórym niedane było rozciągnąć swojego "pięć minut" w czasie, aby zabłysnąć na dłużej. W 2017 roku program powrócił do telewizji po 11 latach, a wygrał ją Mariusz Dyba. Niestety, dziś jest o nim cicho. Dlaczego?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Ci muzycy zrobili karierę dzięki występowi w "Idolu"

Mariusz Dyba wygrał "Idola" w 2017 roku. Jakie były jego początki w programie?

Mariusz Dyba, kiedy zwyciężył w "Idolu" miał 28 lat. Utalentowany rockman zaprezentował na castingu utwór "Hold Back The River", którego autorem jest James Bay. Do występu włączyła się nawet Ewa Farna, która wówczas zasiadała w jury, robiąc "chórki". Muzyka pochwaliła zasiadająca również w jury od 1 edycji show Elżbieta Zapendowska, która słynie z surowych opinii. Zapytała go, czy ktoś mówił mu kiedyś, że jest zdolny. Dyba odpowiedział, że jakieś trzy osoby. Z przekonaniem odparła, że jest czwarta. Tak zaczęła się jego przygoda z programem. Potem było tylko lepiej. W 2017 roku wygrał program i stał się gwiazdą.

Marcelina Zawadzka Marcelina Zawadzka cała na biało! Sukienka idealna do letnich stylizacji

Mariusz Dyba nie cieszył się długo sukcesem. Co stanęło na drodze do jego kariery?

Mariusz Dyba z zawodu jest ratownikiem medycznym. Oprócz tego próbował swoich sił w muzyce przez wiele lat. Był wokalistą w zespole rockowym Elephant Memory. Niestety, zagrali kilkadziesiąt koncertów i zakończyli działalność w 2014 roku, ale dwa lata później został wokalistą grupy Chemia. Niestety, po roku zakończył współpracę z zespołem, a po dwóch kolejnych- wystartował w "Idolu". Wszystko szło ku dobremu, póki nie wybuchła pandemia koronawirusa. Pomimo tego, że muzyk zwyciężył program i otrzymał czek na 250 tys. złotych, jego kariera utknęła w martwym punkcie. Nie mógł koncertować i się rozwijać muzycznie. Do tego, pojawiła się blokada twórcza, o której informował fanów na instagramie. W 2019 roku zapowiadał płytę, a w 2020... musiał powrócić do swojego poprzedniego zawodu.

 

Odpowiedział na ogłoszenie na Facebooku i został oszukany Emerytury od lipca 2022 - tabela netto. "Kolejny żart z narodu"

Mariusz Dyba zniknął z show-biznesu. Co robi w 2022 roku i jak wygląda?

Mariusz Dyba w 2020 roku, jak zdradził na Instagramie "odkopał" dyplom ratownika medycznego, aby znów nieść pomoc potrzebującym. Podjął odważną i odpowiedzialną decyzję w czasach pandemii, która wynikała też z tego, że stracił możliwość zarobku w innej branży. Jak donosi Pomponik.pl, w 2021 roku nadal muzyk realizował się, pracując w karetce. Można przypuszczać, że wciąż się tym zajmuje, jednak jak pokazały jego wcześniejsze muzyczne poczynania- praca ratownika nie przeszkadzała mu w koncertowaniu. Na jego profilu w mediach społecznościowych "dzieje się". Rockman zapuścił włosy i bardzo się zmienił. Znów widzimy go przy mikrofonie, robiącego to co kocha.

 

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina

Więcej o: