Pamiętacie Hadziuka z "Rancza"? Ta rola zaszufladkowała aktora na lata. Wkrótce wystąpi w nowym serialu

Rola Hadziuka dla Bogdana Kalusa z jednej strony przyniosła ogólnopolską rozpoznawalność, z drugiej zaś sprawiła, że przez lata producenci nie chcieli go obsadzać w swoich filmach. Można jednak powiedzieć, że "zła passa" w końcu została przerwana. Już zapewne jesienią będziemy mogli bowiem podziwiać aktora w nowej produkcji TVP.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo "Ranczo" - bajka, którą pokochali polscy widzowie

Bogdan Kalus 15 czerwca obchodził swoje 57 urodziny. Aktor pochodzący z Chorzowa początkowo skupiał się na rozwoju w kierunku muzycznym. Uczęszczał bowiem do szkoły muzycznej, a także był perkusistą w zespole rockowym. Choć swój debiut przed kamerą zaliczył w 1987 roku, to dopiero "Ranczo" zapewniło mu rozpoznawalność wśród milionów widzów. 

Magdalena LamparskaMagdalena Lamparska jest w ciąży! Brzuszkiem pochwaliła się w sieci

Bogdan Kalus kojarzony jest przede wszystkim z roli Hadziuka w serialu "Ranczo" 

Etiuda "Ślązak" z 1987 roku była pierwszym aktorskim wyzwaniem dla Kalusa. Trzy lata później, czyli w 1990 roku wraz z Michałem Brysiem i Grzegorzem Wolniakiem postanowił natomiast założyć w Katowicach Teatr Korez, w którym grał aż do 2014 roku. 

Szerszemu gronu widzów dał się poznać w 1999 roku. Wówczas jako Gerard Nowok dołączył do obsady serialu "Święta wojna". Później wystąpił jeszcze m.in. w: "Karol. Człowiek, który został papieżem", "Pittbull", "U Pana Boga w ogródku" czy "M jak miłość". 

 

Największą rozpoznawalność przyniosła mu jednak postać Tadeusza Hadziuka w serialu "Ranczo". Jako stałego bywalca słynnej ławeczki, najczęściej można go było oglądać popijającego Mamrota z kolegami. Często pokuszał się także o oryginalne komentarze np. "Przecież nic się nie zmienia od na dupie siedzenia" czy "Powietrze u nas świeże, dwa – wszędzie blisko, trzy – tanio, cztery – nawet jak co drogie to dostać nie można". 

Od lewej: Piotr Pręgowski, Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski, Franciszek PieczkaOd lewej: Piotr Pręgowski, Bogdan Kalus, Sylwester Maciejewski, Franciszek Pieczka kadr z serialu vod.tvp.pl/Ranczo

W międzyczasie, bo od 2008 roku rozpoczął współpracę z Teatrem Capitol w Warszawie, a w 2011 roku stał się współzałożycielem kabaretu KaŁaMaSz. 

Emilia Nowak w Mam talentPamiętacie dziewczynkę w papilotach z "Mam talent"? Ma 20 mln wyświetleń

Jak potoczyła się kariera serialowego Hadziuka po zakończeniu emisji "Rancza"?

Okazało się, że udział w serialu "Ranczo" miał także drugą stronę medalu. Po zakończeniu jego emisji Kalus w żadnej produkcji nie zagościł bowiem na dłużej. Podczas castingów miał słyszeć, że za bardzo kojarzy się widzom z postacią Hadziuka. Wystąpił jedynie epizodycznie w "Na Wspólnej", "Ojcu Mateuszu" czy "Lomard. Życie pod zastaw". 

Wkrótce jednak ma to się zmienić, co aktor zdradził już w styczniu: 

Rozpoczynam zdjęcia do serialu 'Jagiellonowie', którego premierowa emisja planowana jest na jesień tego roku. Postać, którą gram to Jan Hinczka z Rogowa. Jest to autentyczna postać, która była podskarbim króla Władysława Jagiełły.

Serial w reżyserii Krzysztofa Łukaszewicza ma być kontynuacją hitu TVP, czyli "Korony królów". Ma on według wstępnych informacji liczyć 125 odcinków. 

 

Bogdan Kalus prywatnie. Aktor aktywnie prowadzi konto w mediach społecznościowych

Aktor od 1993 roku pozostaje w związku małżeńskim z Katarzyną Kalus. W 1995 roku para powitała na świecie syna Piotra. Bogdan Kalus chętnie dzieli się kadrami z życia prywatnego w mediach społecznościowych. Aktywnie prowadzi bowiem konto zarówno na Facebooku jak i Instagramie. Z nich możemy także wywnioskować, że aktor i jego żona uwielbiają podróże. 

 
 

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: