Zmarła Julia Kuczała. Miała 19 lat. Śmierć nastolatki poruszyła Polaków

Julia Kuczała cierpiała na pineoblastomę, czyli rzadki i szybko rosnący guz ośrodkowego układu nerwowego. Nastolatka walczyła do końca, jednak podstępna choroba wygrała. Polacy są poruszeni jej śmiercią, a aktorka Katarzyna Zielińska w mediach społecznościowych poświęciła Julii wzruszający wpis.

Więcej znajdziecie na Gazeta.pl

Julia Kuczała dowiedziała się o złośliwym guzie mózgu tuż przed 18. urodzinami. W pomoc nastolatce zaangażowana była cała Polska. Operacja była kosztowna, ale ostatecznie udało się zebrać 7 mln złotych, dzięki czemu Julia w październiku 2020 poleciała do USA rządowym samolotem. Choć zabieg się udał, to choroba nie dała za wygraną. 

Zobacz wideo Oliwia Bieniuk: Przeżywałam śmierć mamy na oczach całej Polski

Julia Kuczała nie żyje. Miała 19 lat 

Nastolatka walczyła do samego końca. Jeszcze kilkanaście tygodni temu na Instagramie opublikowała nagranie, gdzie mówiła, że przed nią ciężki okres, bo przygotowuje się do matury. Mówiła także o stanie swojego zdrowia. 

Wyniki pną się coraz wyżej, ja czuję się dobrze, niestety płytki nadal są nisko, ale bez przetoczeń. 

Z jej relacji dowiedzieliśmy się również, że tuż przed studniówką zachorowała na COVID-19, ale udało jej się go przejść w miarę łagodnie. Była pełna nadziei i wierzyła, że uda jej się zwyciężyć z chorobą. Niestety, ta okazała się znacznie bardziej podstępna.

24 czerwca 2022 roku Julia Kuczała zmarła. 

 

Katarzyna Zielińska żegna Julię Kuczałę we wzruszającym wpisie 

- "Wczoraj na małej chmurce na błękitnym Niebie zasiadła Julka. Bardzo bliska memu sercu osoba" - rozpoczęła swój wpis aktorka. W dalszej części opisała, jaka była nastolatka: "Mądra, piękna i zajebiście dzielna. Doceniała każdy dzień swojego życia. I tak pięknie się uśmiechała" - dodała. 

Wiem, że wszyscy uczestniczyliście całym sercem w pomocy Julce. Za co bardzo, bardzo Wam dziękuję. Składam wyrazy kondolencji Rodzinie Julki. Jestem z Wami całym sercem. A Wy kochani popatrzcie dziś w stronę błękitnego Nieba i puście Julce oczko. (...) Juleczko lataj tam kochana i czasami usiądź gdzieś na kwiatku obok nas!

- podsumowała. 

 

Marta ChrzanJak czują się chorzy na mukowiscydozę? Marta: To był koszmar, który chcę wymazać z pamięci

Wasze historie i opinie są dla nas ważne. Czekamy na Wasze listy i komentarze. Piszcie do nas na adres: kobieta@agora.pl. Najciekawsze listy opublikujemy.

Więcej o: