Te znaki zodiaku lubią histeryzować. Liczne dramaty to ich codzienność

Znaki zodiaku potrafią mieć duży wpływ na nasz charakter. Spośród wszystkich dwunastu możemy wyodrębnić aż 3, które np. uwielbiają histeryzować. Robienie dramatów to dla nich codzienność. Może ty lub ktoś z twoich bliskich się do nich zalicz?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Wygląda na to, że dzień i miesiąc, w którym się urodziliśmy a konkretniej nasz znak zodiaku, może mieć wpływ na to, jak reagujemy na różne sytuacje. Cechy charakteru, które przypisane są do konkretnego znaku zodiaku, mogą być dla nas cenną wskazówką. Według astrologii osoby spod niektórych znaków zodiaku bardziej niż inne są skłonne do histeryzowania i dramatyzowania. Oto one.

Zobacz wideo Uchodzisz za osobę kulturalną czy raczej roszczeniową? Prawda może cię zaskoczyć!

Anna LewandowskaTen kapelusz na lato to hit! Nosi go Anna Lewandowska. Ceny od 17,99 zł

Te znaki zodiaku lubią histeryzować: Byk jest pośród nich

Ten znak zodiaku jest z natury leniwy, wygodny i bardzo nie lubi zmian. Jeżeli coś idzie nie po jego myśli, bardzo się denerwuje i często zaczyna histeryzować. Bywa, że nie potrafi się odnaleźć w nowej sytuacji. Nie chce mu się przystosowywać ani szukać rozwiązań. Woli myśleć, że znalazł się w pułapce, w sytuacji bez wyjścia co potęguje tworzone dramaty. Sam sobie wmawia, że jego położenia jest fatalne i nic nie może zrobić.

Bliźnięta lubią dramatyzować. Dodatkowo są zirytowane, gdy nie mają racji

Osoby spod znaku Bliźniąt, a zwłaszcza panie są zirytowane, gdy nie mają racji. Wtedy najczęściej idą w zaparte. Angażują wtedy w sprawę wszystkich, którzy tylko chcą słuchać, robiąc często przy tym niemałe dramaty. Lepiej nie wdawać się z nimi w sprzeczki, bo zamienią je w otwartą wojnę.

Znaki zodiakuTe znaki zodiaku "noszą w domu spodnie". Do nich należy ostatnie słowo

Ryby bardzo dramatyzują i przesadzają. Histeryzowanie to u nich chleb powszedni

Bardzo wrażliwe i delikatne Ryby, dość często wpadają w histerię i panikę. Osoby te żyją w ciągłym strachu, bojąc się, że np. coś zawalą i stracą pracę, lub że sobie nie poradzą w życiowych sprawach. Ich mózg praktycznie bez przerwy tworzy kolejne czarne scenariusze. Są przekonane, że za chwilę stanie się coś bardzo złego. Dlatego kiedy cokolwiek im się nie uda, postrzegają to jako wielką katastrofę i początek końca, przez co często dramatyzują i przesadzają.

Kobieta.gazeta.pl jest dla Was i to dla Was cały czas piszemy na różne tematy. Nie oznacza to jednak, że Ukraina schodzi na dalszy plan. To cały czas bieżąca i bardzo istotna kwestia. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie tutaj: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina

Jak pomóc Ukrainie? Gazeta.pl łączy siły z PCPMGazeta.pl łączy siły z PCPM, by wspierać Ukrainę. Sprawdź, jak możesz pomóc

Więcej o: