3 rzeczy, na które pary młode marnują pieniądze. Organizatorka wesel uchyla rąbka tajemnicy

Wesele to impreza, na której nie chcemy oszczędzać. W końcu z założenia raz w życiu planujemy wstępować w związek małżeński. Czy faktycznie warto szastać pieniędzmi na lewo i prawo? Zawodowa organizatorka wesele zdradza, jakie są trzy rzeczy, na które państwo młodzi niepotrzebnie marnuje pieniądze.

Organizatorka wesel radzi

Hayley, wedding planerka z Wielkiej Brytanii udostępniła film, w którym szczegółowo opisano rzeczy, które kosztują mnóstwo pieniądze, ale nie mają większego znaczenia podczas wesela. Zwróciła też uwagę na co warto przeznaczyć te „zaoszczędzone" środki.

Chcesz wiedzieć, na co pary marnują pieniądze na dzień ślubu?

- pyta Hayley, która ma konto TikTok pod nazwą @amae.weddings.

Zawsze zachęcam do zadawania mi jak największej liczby pytań, a ostatnio zadano mi pytanie: „Na co pary marnują pieniądze?"

Prezenciki dla gości

Hayley wyróżniła trzy rzeczy, na które państwo młodzi marnują pieniądze. Pierwsza z nich to prezenciki dla gości.

Prezenciki dla gości zawsze są marnotrawstwem. Zostają na stole, nikt ich nie używa i lądują w koszu.

- zauważa organizatorka ślubów.

Więc nie marnuj pieniędzy. Połóż to na coś bardziej przydatnego, a może na przykład na darowiznę dla instytucji charytatywnej

Szampan zamiast prosecco, prosecco zamiast szampana

Hailey uważa także, że nie ma co „ulepszać" napojów.

Nikt nie będzie wiedział, czy podajesz prosecco czy szampana – nawet jeśli alkohol będziesz serwować w konkretnej butelce. Wybierz tańszą opcję
Zobacz wideo Karolina Pisarek o ślubie. Goście nie mają wyjścia, muszą się dostosować

Impulsywne kupowanie

Hailey zwraca uwagę także na impulsywne kupowanie. Ten błąd popełnia każdy. Od czasu do czasu każdy ulega pokusie. Ale tych jest wyjątkowo wiele podczas organizacji wesela.

To takie rzeczy jak kupowanie sukienek dla druhen, zanim jeszcze wybierzesz kolor przewodni wesela lub zobowiązanie się do dostawcy, zanim jeszcze wynająłeś lokal

Co radzi Hailey? Przemyśl wszystkie zakupy kilka razy.

Jeśli masz jeszcze pieniądze, polecam, zapłacić drugiemu fotografowi lub kamerzyście – to moja najlepsza rekomendacja
Więcej o: