Nie jedzą ziemniaków, ryżu, ani makaronu. Dziwne zasady rodziny królewskiej

Dla nikogo nie jest zaskoczeniem, że życie w Pałacu Buckingham rządzi się swoimi prawami. Niektóre zasady, szczególnie te dotyczące jedzenia, mogą jednak wydawać się naprawdę dziwne. Cóż... Członkowie brytyjskiej rodziny królewskiej są zmuszeni do ich przestrzegania.
Zobacz wideo Jak to jest być Kate i Williamem? Wcale nie tak prosto, jak może się wydawać

Od lat w Pałacu Buckingham panują bardzo surowe zasady oraz etykieta, których przestrzegać muszą nie tylko członkowie rodziny królewskiej, lecz także wszystkie osoby pracujące w królewskich rezydencjach. Nie lada wyzwanie mają np. kucharze, którzy oprócz preferencji smakowych, muszą brać pod uwagę wszelkie zakazy. A lista niedozwolonych produktów wcale nie jest krótka.

Królowa Elżbieta IITo zdjęcie królowej Elżbiety nie powinno ujrzeć światła dziennego. Fotograf złamał zasady

Dziwne zasady rodziny królewskiej. O tych przysmakach mogą zapomnieć

Do produktów, których z całą pewnością nie znajdziemy w posiłkach serwowanym królowej oraz pozostałym, wysokim rangą członkom rodziny królewskiej należą:

  • ziemniaki,
  • ryż, 
  • makaron,
  • owoce morza,
  • surowe mięso (w tym surowe ryby),  
  • ryby z ościami,
  • mięso z chrząstkami,
  • cebula,
  • czosnek,
  • ostre przyprawy.

Surowe mięso i owoce morza to produkty spożywcze, którymi łatwo można się zatruć, a tego rodzina królewska bardzo stara się uniknąć. Ości i chrząstki są z kolei niebezpieczne podczas przełykania. Ostre przyprawy z kolei mogą spowodować rewolucje żołądkowe, a cebula i czosnek powodują nieświeży oddech. Dodatkowo królowa Elżbieta II nienawidzi czosnku. Jeśli chodzi o pikantne przyprawy, z tego zakazu z pewnością nie będzie w przyszłości zadowolona księżniczka Charlotte, która jest podobno ogromną fanką pikantnego jedzenia. 

Królowa Elżbieta II w wyjątkowy sposób uczciła setną rocznicę urodzin księcia Filipa. 'Za wszystkie cudowne rzeczy' (zdjęcie ilustracyjne)Była pierwszą miłością Filipa. Gdyby nie Elżbieta, zostałaby jego żoną

Co więcej, królowa Elżbieta II ma np. stałe menu śniadaniowe, które nigdy nie ulega zmianie. Każdego ranka zjada podobno płatki kukurydziane i popija je herbatą. Z pewnością wiele osób zaskoczonych będzie także faktem, że w momencie, gdy królowa postanawia zakończyć swój, cała reszta zasiadającej do stołu rodziny również musi go skończyć. 

Więcej o: