William z Kate i Harry z Meghan. Ich mowa ciała zdradza wszystko. "Ledwo ją dotknął"

Widok dwóch królewskich par na sobotnich uroczystościach związanych z żałobą po śmierci królowej Elżbiety II uruchomił ogromną falę spekulacji w mediach. Podczas wspólnego spotkania z Brytyjczykami na terenie zamku w Windosrze, książę William z księżną Kate oraz Harry i Meghan Markle wyraźnie trzymali pomiędzy sobą dystans. To samo dało się zauważyć nawet pomiędzy samym Williamem i księżną Cambridge.
Zobacz wideo Jakim królem będzie Karol III?

Wnuki królowej wraz ze swoimi żonami przyjmowali kondolencje oraz kwiaty od opłakujących zmarłą władczynię rodaków. Cale wydarzenie śledziły kamery stacji telewizyjnych z całego świata, a każdy ruch Williama, Kate, Harry’ego i Meghan był skrzętnie odnotowywany i analizowany.

Nic więc dziwnego, że po ich spotkaniu w Internecie wybuchła żywa dyskusja. Uwagę całego świata bowiem zwróciła mowa ciała i gesty pomiędzy obydwiema parami, które - zdaniem ekspertów - zdradzają bardzo wiele o ich obecnych relacjach.

Warto również zaznaczyć, że odkąd Harry i jego żona Meghan Markle zrzekli się królewskich tytułów i postanowili wyprowadzić do USA, ich stosunki znacznie się ochłodziły. Nie jest też tajemnicą, że na brytyjskim dworze zarzewie sporu stanowił również amerykański styl życia małżonki Harry'ego oraz głośny wywiad, którego para udzieliła w 2021 roku Oprah Winfrey. Podczas rozmowy padły m.in. zarzuty o rasizm w rodzinie królewskiej i o to, że Meghan nie została, delikatnie mówiąc, zbyt ciepło przywitana przez członków familii.

William z Kate i Harry z Meghan. Ich zachowanie wywołało gorące dyskusje

Czymś, co jednak najbardziej przykuło uwagę obserwatorów z całego świata, był nie tyle dystans pomiędzy parami, a sam dystans pomiędzy...Kate i Williamem! Wielu komentatorów zauważyło, że książę oraz księżna Cambridge nie darzą się w danym momencie taką samą czułością, jak Harry i Meghan. 

Królewska para trzymała się w stosunku do siebie nawzajem na odległość. Próżno było szukać choćby niewielkich gestów takich jak dotknięcie ramienia czy trzymanie się za ręce. Sytuacja wyglądała wprost przeciwnie w odniesieniu do Meghan i Harry'ego. Małżeństwo przez większość czasu szło blisko siebie, trzymając się za ręce.

Wielu obserwatorów wydawało się być wyraźnie zaskoczonych tym, jakie różnice można było zauważyć w podejściu synów księcia Karola III do swoich żon. Była ona widoczna nawet na sam koniec. Kiedy pary szykowały się do odjazdu, książę Harry odprowadził swoją małżonkę do auta i samodzielnie otworzył jej drzwi, William i Kate zaś rozdzielili się i wsiedli do samochodu z dwóch osobnych stron.

Dla wielu osób mogło być zaskoczeniem, jak różnie zachowali się synowie króla Karola III. O ile książę Harry odprowadził żonę do samochodu i otworzył jej drzwi, o tyle książę William i księżna Kate rozdzielili się i samodzielnie weszli do auta.

"Harry jest definicją księcia"

Według niektórych oceniających, Kate Middleton wyraźnie dystansowała się od reszty rodziny. Przez krótką chwilę po wyjściu z samochodów np., obie pary przywitały się i zaczęły iść w konkretną stronę, pozostawiając Meghan Markle lekko w tyle. Po chwili dopiero Amerykanka nieśmiało dołączyła do męża i jego brata z żoną.

Również w trakcie rozmów z rodakami i przyjmowania od nich kwiatów, dało się wyczuć pewne różnice w zachowaniu par. Komentarzy na ten temat nie brakuje chociażby pod licznymi nagraniami  wydarzenia z udziałem "royalsów" na TikToku.

"Uwielbiam to, jak Harry i Meghan zawsze wchodzą w interakcję z ludźmi, tak, jakby nie było między nimi żadnej bariery" - napisała jedna z komentatorek pod zamieszczonym filmem.

Internauci zwracali uwagę także na to, jak wyjątkowo Harry traktuje swoją żonę.

"Harry jest definicją księcia", Uwielbiam ich", "To fakt, że Harry naprawdę kocha Megan, zrobił dla niej wszystko", "Patrzcie na sposób ,w jaki trzymają się za ręce" - pod nagraniem aż roi się od takich komentarzy.

Z drugiej strony, użytkownicy TikToka niewiele uwagi poświęcili drugiej królewskiej parze. Zauważyli jednak, że William i Kate znacznie odbiegają swoją postawą od Harry'ego i Meghan.

"Różnica jest szalona"

"Różnica między tym, jak książę Harry i książę William przebywają ze swoimi partnerkami, jest szalona" - zwraca uwagę jedna z internautek. Inny komentujący wskazywał z kolei na "sposób, w jaki Harry cały czas trzymał Meghan za rękę, a William ledwo dotknął Kate".

"Harry i Meghan wydają się po prostu szczerzy. Ludzie ich nie lubią, bo idą pod prąd monarchii" - ocenia kolejny użytkownik platformy.

Tiktokowicze dopatrywali się również podobieństwa w zachowaniu Harry'ego do jego mamy, śp. księżnej Diany. "Harry to energia jego matki" - czytamy w jednym z komentarzy. "Księżna Diana byłaby z niego dumna!" - pisze kolejny użytkownik aplikacji.

Ekspertka ma inne zdanie. "Są pewni swoich ról"

Odmienną perspektywę na temat zachowania obydwu par przedstawiła jednak w rozmowie z portalem 7news.com. australijska ekspertka ds. mowy ciała, Katia Loisel. Specjalistka przeanalizowała zarówno gesty pomiędzy braćmi - Williamem i Harry'm, oraz ich interakcje z żonami.

Stwierdziła, że pomiędzy mężczyznami nie dało się raczej wyczuć chłodu, a wręcz można było dostrzec pewną synchronizację ich ruchów - co z kolei wskazywać może na wyraz zjednoczenia się w obliczu rodzinnej tragedii, jaką jest śmierć ich babci królowej Elżbiety II.

 

Odnosząc się do interakcji pomiędzy małżonkami Loisel stwierdziła, że książę William i księżna Cambridge są "tradycyjnie bardziej powściągliwi", niż książę Harry i księżna Sussex.

Jej zdaniem, ich postawa i osobny chód podczas spaceru wskazywał raczej na "powagę sytuacji", niż jakikolwiek konflikt pomiędzy małżonkami. Dodała, że ich zachowanie może świadczyć o nich jako o parze, "która jest pewna swoich ról" i nie ma potrzeby ciągłego manifestowania wzajemnego wsparcia.

Podkreśliła jednak, że pomimo tego czułe gesty pomiędzy nimi również miały miejsce - jak chociażby wtedy, gdy książę William położył dłoń na plecach swojej żony, "dodając jej otuchy" - wskazywała ekspertka.

Wyżej opisane sytuacje można zobaczyć na załączonym nagraniach.

Źródła: TikTok/Instagram/7news.com.au/bbc.com.uk

Więcej o: