Nowe 500 plus dla emerytów? Pieniądze trafią jedynie do wybranych małżeństw. "To jakaś paranoja"

13. czy 14. emerytura to niektóre z propozycji rządu, które mają na celu wspomóc budżet najstarszych obywateli. Jakiś czas temu do Sejmu złożony został projekt proponujący nową formę pomocy finansowej. Miała ona, by jednak objąć tylko wybranych seniorów.

500 zł jako "medal za długoletnie pożycie". Z takim właśnie pomysłem wystąpili obywatele, którzy złożyli w Sejmie projekt Małżeństwo+. Dodatkowe środki miałyby przysługiwać parom o odpowiednio długim stażu, co nie wszystkim się spodobało.

małgorzata foremniakSpodnie Małgorzaty Foremniak robią wrażenie! "Nowocześnie i z klasą"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Dodatkowe 500 plus dla emerytów. Nowa propozycja tylko dla małżeństw 

Autorzy petycji Małżeństwo+ podkreślili, że dodatek miałby być "pięknym uhonorowaniem dotrzymywania przysięgi małżeńskiej", ale w formie finansowej. Sam medal, który otrzymują pary za długoletnie pożycie, nie przyda się bowiem podczas opłacania rachunków czy w obliczu stale rosnącej inflacji. W związku z tym proponują, aby małżeństwom z 40-letnim stażem, wypłacać comiesięczny dodatek w wysokości 500 zł

Zobacz wideo Paulina Smaszcz wspomina małżeństwo z Kurzajewskim. „Zawsze zarabiałam swoje pieniądze"

Pomysł popiera była minister rodziny Elżbieta Rafalska, choć podkreśla, że warto byłoby rozważyć, czy miesięcznego dodatku nie zastąpić jednorazowym świadczeniem dla małżeństw z 50-letnim stażem. 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w otoczeniu partyjnych towarzyszy. Warszawa, 61 Posiedzenie Sejmu VIII KadencjiWcześniejsza emerytura. Polacy domagają się ustawy. "To nasze pieniądze"

Powstanie 500 plus dla małżeństw? W sieci zawrzało 

Pod jednym z naszych ostatnich artykułów rozpoczęła się burzliwa dyskusja na temat słuszności takiego świadczenia. Wiele osób zwróciło uwagę, że dodatkowe środki zdecydowanie bardziej przydałyby się emerytom żyjącym samotnie: 

Co mają zrobić samotne wdowy lub wdowcy? To jakaś paranoja.
Wdowy i wdowcy mają najgorzej, bo z jednego świadczenia żyją.
Mamy 40 lecie, ale uważamy, że to samotni emeryci mają trudniej.
A co z nami jeżeli jeden z małżonków umiera po 45 latach pożycia małżeńskiego.
A co z nami, samotnymi emerytami, kogo obchodzi to, że nie mamy za co wykupić leków, nie wystarcza nam na życie itp. We dwoje opłaty się rozkładają i jest łatwiej gospodarować pieniędzmi.
A co z samotnymi wdowami — każda z nich ma tylko jedną emeryturę swoją lub po mężu! To one potrzebują wsparcia! One muszą płacić opłaty często same z głodowych emerytur! Małżeństwa = dwie emerytury. Im i tak jest o wiele łatwiej!
Więcej o: