Pracowała w sklepie z bielizną. Odeszła przez incydent, którego długo nie zapomni

Jedna z użytkowniczek TikToka podzieliła się w sieci historią, która przydarzyła jej się, gdy pracowała w sklepie z bielizną znanej marki. Po tym incydencie postanowiła odejść. Jej wyznanie oraz nagrania, wywołały sporo dyskusji. - "Okropne", "Obrzydliwe", "Ludzie są paskudni" - komentują.
Zobacz wideo Tiktokowy trik na malowanie ust z patyczkiem. Sprawdzamy!

TikTok to portal społecznościowy, który już od jakiegoś czasu robi niesamowitą furorę. Internautki oraz internauci dzielą się tam różnymi, dynamicznie zmontowanymi filmikami. Znajdziemy tam m.in. układy taneczne, trendy oraz triki makijażowe i domowe porady. Dużą popularnością cieszą historie z życia wzięte. Niektóre bawią, inne zaskakują, a w niektóre wręcz aż trudno uwierzyć.

Spojrzała w lustro i wybiegła zapłakana z gabinetu tatuażystySpojrzała w lustro i wybiegła zapłakana z gabinetu tatuażysty. Ludzie mówią, że sama jest sobie winna

Pracowała w sklepie z bielizną. Odeszła przez incydent w przymierzalni. Z pewnością długo tego nie zapomni

Dziewczyna prowadząca na TikToku profil pod nazwą @laubsterz postanowiła podzielić się w sieci historią z czasów, gdy pracowała w jednym ze sklepów Victoria's Secret. Przyznała, że choć bardzo lubiła swoją pracę, jedno zdarzenie spowodowało, że postanowiła odejść: 

Pracowałam tam trzy lata i naprawdę to kochałam. Mogłam pomóc kobietom poczuć się komfortowo we własnym ciele.

Wyznała, że tego dnia w sklepie był bardzo duży ruch. Jedna z klientek chciała dobrać sobie biustonosz sportowy. Poszła do przymierzalni, jednak później szybko zniknęła. Nie poprosiła o pomoc, ani nie pojawiła się przy kasie. Dziewczyna po pewnym czasie zajrzała do przymierzalni, w której zastała sklepowe produkty rozrzucone po podłodze. Sprzątając ubrania okazało się, że pod nimi znajdowało się coś, co powinno znaleźć się w toalecie, a nie sklepowej przymierzalni... Gdy zadzwoniła do szefa, ten kazał jej natychmiast posprzątać przymierzalnię. Później popędziła na zaplecze, aby dokładnie wyszorować i odkazić ręce. Nie chciała ponownie spotkać się z czymś takim, dlatego po tym incydencie postanowiła odejść. 

TikTokerka zrobiła dokładnie te same zakupy, co roku temu. 'To nie są suche liczby'Poszła do sklepu po dokładnie takie same produkty, jak rok temu. Różnica szokuje. "Chcę żyć w normalnym kraju"

Pod opublikowanym przez dziewczynę postem postem pojawiło się wiele komentarzy od zażenowanych i załamanych zachowaniem tej osoby internautek oraz internautów:

Ale dlaczego?!
Okropne
Zastanawiam się, czy dziewczyna, która to zrobiła, zobaczy to
Obrzydliwe
Ludzie są paskudni
Aż mi przykro, że musiałaś przejść przez coś takiego
OMG, co jest z ludźmi nie tak?
To straszne
Trudno uwierzyć, że ktoś zrobił coś takiego
To musi być norma, bo przez 5 lat pracy w VS też się z tym spotkałam

- czytamy.

Więcej o: