Księżna Kate była nazywana "czekającą Kasią". Nie tylko Meghan Markle miała pod górkę

Nie tylko Meghan Markle mierzyła się z nagonką w Wielkiej Brytanii. Dla księżnej Kate media były wręcz bezlitosne. Nazywano ją "Czekającą Kasią", bo jak się okazuje, książę William wcale nie chciał się żenić.

Księżna Kate obecnie uchodzi za perfekcyjną członkinię rodziny królewskiej i idealną kandydatkę na przyszłą królową. Nie wywołuje zbytnio skandali, jest zawsze uśmiechnięta i nienagannie wystylizowana. Tak jest teraz, jednak na początku jej relacja z Williamem, jak i innymi royalsami była dosyć skomplikowana

 

Zwyczajna dziewczyna z sąsiedztwa. Przez dłuższy czasu nie zwracała uwagi na Williama

Jej nazwisko panieńskie to Catherine Elisabeth Middleton i choć urodziła się w dobrze sytuowanej rodzinie, to nie ma żadnych tytułów szlacheckich. Jej rodzice dorobili się niebywałego majątku w nietypowym biznesie: w 1987 roku założyli firmę wysyłkową "Party pieces", która sprzedaje produkty do organizacji różnego rodzaju imprez okolicznościowych, na przykład urodzin dla dzieci. 

Klaudia El DursiKlaudia El Dursi pozuje w bikini. "Perfekcja w każdym calu!"

Życie Kate wyglądało całkiem zwyczajnie. Nie zaliczała się do brytyjskiej socjety, a media po prostu jej nie znały. Sama Kate była określana jako dziewczyna z sąsiedztwa, sympatyczna i inteligentna. W 2001 roku dostała się do prestiżowego Uniwersytetu w St. Andrew w Fife w Szkocji. Los chciał, że trafił tam również książę William. Mieli wspólne zajęcia i mieszkali w tym samym akademiku.

 

Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, przez dłuższy czas byli po prosto dobrymi przyjaciółmi. Zresztą Kate w czasie studiów była w związku z innym mężczyzną. Sytuacja zmieniła się podczas pewnego balu, na którym to wydarzyła się historia niczym z bajki o Kopciuszku. Podobno Kate pierwszy raz zaprezentowała się w zupełnie nowej odsłonie, pięknej sukni z dekoltem, w lokach i makijażu. I wtedy William zwrócił na nią uwagę w innym niż koleżeński kontekście. Pomimo wysiłków nie miał u niej szans, była zauroczona kimś innym, starszym od nich studentem uniwersytetu. I to różnica wieku podziałała na korzyść Williama, bo chłopak Kate opuścił akademik, gdy tylko skończył studia, a ona była dopiero na drugim roku. Tym samym spędzała więcej czasu z Williamem.

 

DodaBłyszcząca stylizacja Dody przejdzie do historii. "Petarda! Skradłaś show"

Pożywka dla mediów. Brukowce nazywały ją Czekającą Kasią

Relacja nabrała rumieńców, ale postanowili utrzymać swój związek w absolutnej tajemnicy, żeby nie kusić tabloidów. Udawało się to aż przez dwa lata, jednak w końcu paparazzi przyłapali ich na nartach w 2004 roku. Od tamtej pory życie Kate bardzo się zmieniło. Została ulubionym tematem brytyjskich tabloidów, które analizowały i wręcz śledziły każdy jej krok. Do tego stopnia, że zdecydowano o otoczeniu ją 24-godzinną ochroną Departamentu Ochrony Królewskiej. Dla mediów był to kolejny temat do plotek, z miejsca uznały, że to oznacza, że wkrótce młodzi ogłoszą zaręczyny. William wyjechał na obowiązkową służbę wojskową, a Kate zmagała się z potężną nagonką. Przez to też pomimo świetnego wykształcenia nie mogła znaleźć pracy. Jedynym wyjściem były oficjalne zaręczyny, a do tego William zdecydowanie się nie palił. Brytyjskie media złośliwe uczyniły to tematem nr na okładkach i nazwały przyszłą księżną: "Waitie Katie", co oznacza Czekająca Kasia. 

Naciski na księcia i rozstanie. Miłość jednak zwyciężyła

Pogłoski głoszą, że William nie wytrzymał nacisków ze strony Kate i rodziny królewskiej na oświadczyny i zerwał z nią po 5 latach związku, co gorsza przez telefon. Miał on na tyle negatywne doświadczenia po małżeństwie rodziców, że nie chciał sam w nie wchodzić, aż szczególnie pod presją. Czarę goryszy podobno przelała jedna sytuacja, Kate została zaproszona przez królową Elżbietę II na bożonarodzeniowy obiad do Sandringham, co było ogromnym wyróżnieniem i wyrazem akceptacji. Kate jednak powiedział, że dopóki nie będzie oficjalną narzeczoną, to nie zamierza zagościć na dworze. Rozstanie nie potrwało zbyt długo, po kilku tygodniach zeszli się, a William oświadczył się podczas romantycznej podróży do Kenii. Rok później w 2010 roku wzięli ślub, w podczas którego promienieli szczęściem. Doczekali się trójki dzieci i uchodzą za niezwykle zgrany duet. Zarówno rodzina królewska, media, jak i Brytyjczycy zaakceptowali Kate i widzą w niej doskonałą przyszłą królową. 

 
Więcej o: