Idziesz na cmentarz? Weź ze sobą marker. Ten trik przyda się szczególnie przed Wszystkimi Świętymi

Zbliża się 1 listopada Dzień Wszystkich Świętych, podczas którego Polacy udadzą się na cmentarze, aby odwiedzić groby najbliższych. Poza zabraniem zniczy czy wiązanek warto pamiętać również o markerze. Dlaczego? Wyjaśniamy.

W tym roku inflację z pewnością odczujemy również na cmentarzach. Wieniec na Wszystkich Świętych może kosztować nawet o 100 zł więcej, niż w zeszłym roku. Droższe niż dotychczas będą także z pewnością znicze, na co wpływają, chociażby rosnące koszty produkcji szkła. Niestety to może przełożyć się na wzrost kradzieży dekoracji z nagrobków, których niestety w okolicy 1 listopada jest znacznie więcej. Czy można temu zapobiec? Znamy pewien trik, który może zniechęcić krążących po cmentarzach złodziei.

Natalia Siwiec Natalia Siwiec pozuje w odważnej bieliźnie. "Ciało nastolatki"

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Na cmentarzach może wkrótce zabraknąć miejsca

Zabezpiecz znicze i wianki na Wszystkich Świętych. Jak? Weź ze sobą marker

Chcąc zminimalizować ryzyko kradzieży dekoracji z grobu najbliższych, warto wypróbować trik z markerem. Wystarczy, że podpiszemy nim znicze oraz kwiaty. Możemy napisać po prostu imię i nazwisko osoby zmarłej lub też dłuższą frazę. W ten sposób potencjalny złodziej może zniechęcić się taką "personalizowaną" ozdobą, gdyż nie będzie mógł jej sprzedać czy też postawić na grobie swoich najbliższych. 

W przypadku zniczy warto natomiast zdecydować się na te zalewane, a nie z wymiennymi wkładami. Po wypaleniu nie będzie ich bowiem można wykorzystać ponownie. Wiązankę poza podpisaniem, można zaś zasypać delikatnie piaskiem i kamykami. 

Znicze i wiązanki na Wszystkich Świętych 2022. Ceny idą w górę. Niektórych po prostu 'nie będzie stać' (zdj. ilustracyjne) Dzień Wszystkich Świętych 2022 nie zawsze obchodzono w listopadzie

To niejedyny trik, który warto poznać przed 1 listopada. Nie zapomnij zabrać też... makaronu 

Choć dla niektórych widok może wydawać się nietypowy, a nawet zabawny, to na cmentarz warto zabrać ze sobą także... surowy makaron spaghetti. Może on nam zastąpić długie zapałki. Ułatwi zatem odpalanie wysokich zniczy, które często bywa problematyczne i kończy się oparzonymi palcami. 

Więcej o: