Ta zmiana w Ikei rozzłościła kupujących. Szwedzka marka straci klientów?

Te z nas które choć raz zrobiły zakupy w IKEI wiedzą, że marka uwielbiana jest przede wszystkim za ofertę pełną niedrogich produktów oraz prosty, praktyczny design. Jednak ostatnimi czasy nad szwedzkim producentem mebli zaczęły unosić się ciemne chmury. Czy klienci zaczną szukać tańszych alternatyw?

Produkty sygnalizowane logiem IKEI są doskonale znane praktycznie na całym. Nawet jeżeli ktoś o producentach mebli nie wie praktycznie nic, wspomniana marka z pewnością choć raz obiła mu się o uszy. Uwielbiana jest ona za prosty i praktyczny design oraz idące w parze z tym niskie ceny. A przynajmniej tak prezentowało się to do niedawna. Co uległo zmianie?

Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Nie jest niczym odkrywczym, że z powodu inflacji ceny na całym świecie poszły w górę. Jednak z nieznanych do końca przyczyn koszt mebli w IKEI wzrósł jedynie w niektórych krajach. Najbardziej kontrowersyjnie prezentuje się sytuacja w Czechach, ponieważ tam rzeczy produkowane przez wspomnianą markę podrożały ponadprzeciętnie w porównaniu z innymi państwami Europy Środkowej.

Zachowanie IKEI w Czechach oburzyło klientów. Czy marka straci szacunek? 

W porównaniu do innych sąsiednich krajów w Czechach ceny w IKEI wzrosły niepomiernie wysoko. Obecnie w Polsce można znaleźć dokładnie te same produkty jak te w sklepach za naszą południową granicą. Istnieje jednak pewna znacząca różnica. U nas koszt tych przedmiotów jest zdecydowanie niższy. Czesi bardzo szybko to zauważyli. Na czeskich forach internetowych można znaleźć informację, że w Polsce kupili np. szafkę za blisko 2 razy mniejszą kwotę. 

Czy przez zwiększenie cen IKEA straci klientów? Czesi nie chcą przepłacać 

Nietrudno zauważyć, że nietypowe podniesienie cen w Czechach wywołało prawdziwą burzę. Ten kontrowersyjny krok dał się dostrzec m.in. ze względu na fakt, że to właśnie u naszych południowych sąsiadów ceny są teraz nieporównywalnie większe niż gdziekolwiek indziej w polskim regionie. Czy w danej sytuacji możemy spodziewać się wzrostu cen mebli tego producenta także w naszym kraju?

Oczywiście istnieje takie prawdopodobieństwo. Jednak możliwe również, że ktoś z centrali IKEI doszedł do wniosku, że ich meble są wyjątkowo popularne właśnie w Czechach, a przez to klienci kupią je również za o wiele wyższą cenę. Czesi jednak bardzo szybko wyrazili swoją dezaprobatę wobec zastanej sytuacji i coraz częściej decydują się na tańsze zakupy za granicą. 

A wy co uważacie o zachowaniu szwedzkiego producenta mebli? Dajcie znać w komentarzach! 

Więcej o: