"Żywa lalka Barbie" na operacje wydała już fortunę, lecz to nie koniec zmian. "Może usunę kilka żeber"

Tara Jayne McConachy nie wyobraża sobie swojego życia bez poddawania się operacjom plastycznym i nie zamierza przestać w swoich działaniach. Sama mówi o sobie, że jest "ulepszoną limitowaną edycją lalki Barbie". Ostatnio zniknęła z sieci na około miesiąc, by powrócić na Instagrama. Jak wygląda obecnie?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Tara Jayne McConachy to Australijka, która w swoim życiu ma pasję polegającą na poddawaniu się operacjom plastycznym, aby zostać "żywą lalką Barbie". Na wszystkie zmiany wydała już krocie. Jej konto na Instagramie śledzi już przeszło 210 tysięcy osób. Internauci przecierają oczy ze zdumienia, jak kobieta wyglądała przed ingerencją w swoją urodę.

 

Magdalena LamparskaMagdalena Lamparska zachwyca figurą w czerwonej sukience. "Jakim cudem?"

Zobacz wideo Wersow znowu powiększyła usta. Opowiedziała o przygodzie z medycyną estetyczną

"Żywa lalka Barbie". Jak wygląda jej życie i wydatki na operacje plastyczne?

Tara Jayne McConachy ma obecnie 33 lata i na co dzień pracuje jako pielęgniarka. Pensja jest jednak dla niej niewystarczająca, by móc poddawać się kosztownym zabiegom z zakresu medycyny estetycznej. Kobieta dorabia więc, pozując nago na stronach internetowych. Kwota, jaką łącznie przeznaczyła na wszystkie zmiany w swoim wyglądzie to ponad 200 tys. dolarów, czyli w przeliczeniu około 850 tys. złotych. Kobieta, otwarcie przyznaje, że jest to jej hobby i dąży do tego, aby wyglądać sztucznie.

Ludzie mają różne hobby. Jeżdżą na rowerze, grają w koszykówkę, oglądają filmy… Robią rzeczy, które lubią, a ja lubię operacje plastyczne – mówi Tara Jayne McConachy w programie „The Culture Zone" na YouTube.
 

Nietrzeźwy ksiądz prowadził ceremonię pogrzebowąPijany ksiądz jąkał się, chwiał i upadł na grób podczas pogrzebu. "Szok"

Swoją przygodę z operacjami plastycznymi zaczęła bardzo młodo

Australijka ingerencję w wygląd zaczęła w młodym wieku, bo gdy miała 21 lat, przeszła pierwszą operację.  Tara Jayne McConachy pięć razy poddawała się operacji biustu i sześć razy korekcie nosa. Oprócz tego zafundowała sobie botoks, a w pośladki wszczepiła implanty. Na charakterystyczny wizerunek składa się również mocny makijaż oraz duże usta. Jak sama przyznaje to nie koniec zmian związanych z wyglądem. Tara w mediach społecznościowych zdradziła swoje plany.

Kolor oczu, by był bardziej zielony, powieki, lifting brwi, prawdopodobnie implanty policzków, mały lifting twarzy, a może nawet usunę kilka żeber, żeby mieć węższą talię

Tara Jayne McConachyTara Jayne McConachy Youtube.com/@The Culture Zone

Więcej o: