Poszła na randkę i usłyszała, że jest za gruba. "Gdzie te 11 kg do stracenia?"

Idąc na randkę zwykle mamy nadzieję, że będzie miło i sympatycznie. Niestety nie zawsze tak jest, o czym na własnej skórze przekonała się Meg. Kobieta podzieliła się w sieci tym, co podczas randki usłyszała od mężczyzny, z którym się spotkała. - Żartujesz sobie? - komentują oburzeni internauci.

Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl

Zobacz wideo Gwiazdorskie pary, które dały sobie drugą szansę

TikTok jest aktualnie jedną z najpopularniejszych platform na świecie. Użytkowniczki oraz użytkownicy dzielą się tam dynamicznie zmontowanymi filmikami, które poruszają przeróżne tematy. Znajdziemy tam m.in. układy taneczne, trendy, makijaże, stylizacje, a także zaskakujące triki i porady. Dużą popularnością cieszą się również profile osób chętnie dzielą się w sieci historiami ze swojego życia.

Poszła na randkę i usłyszała, że jest za gruba. "Wiem, że mam do zrzucenia 11 kg. Ale..."

Meg prowadząca na TikToku profil pod nazwą @recover_your_p.o.w.e.r podzieliła się w sieci tym, jaka uwaga w jej kierunku padła z ust mężczyzny, z którym się umówiła. - Moja randka powiedziała, że jestem za gruba. Wiem, że mam do zrzucenia 25 ibs (około 11 kg - przyp. red.). Ale czy możemy zacząć normalizować ciało dojrzałej kobiety? - napisała na nagraniu. Pod postem pojawiło się wiele komentarzy od internautek oraz internautów:

Rozmiar to ostatnia rzecz, o której mężczyźni powinni rozmawiać
Gdzie te 11 kg do stracenia? Jesteś idealna!
Jesteś cudowna! Jedyne, czego potrzebujesz, to inny facet
Żartujesz sobie? Wyglądasz świetnie
On chyba potrzebuje okularów
Nigdy więcej się z nim nie spotykaj

- czytamy.

Po tak licznym odzewie ludzi w sieci, kobieta postanowiła opublikować kolejne nagranie. Powiedziała, że choć czuła się źle po usłyszeniu takich słów, nie chodziło jej o zbieranie komplementów.

Nie szukałam komplementów, próbowałam powiedzieć, że niezależnie od tego, jak wyglądasz, możesz być szczęśliwy w swoim ciele. Chyba próbowałam przekonać o tym samą siebie

- wyznała.

Źródło: The Sun

Więcej o: