Nowe świadczenie dla młodych. "Pierwsze mieszkanie" jak 500 plus? "Projekt jest w zasadzie gotowy"

"Pierwsze mieszkanie" to program, który dotyczy osób zamierzających kupić pierwszą nieruchomość. Są jednak wyjątki. Na czym polega to świadczenie i kiedy wejdzie w życie? Projekt PiS ma zapewnić przystępny kredyt na zakup nieruchomości dla singli i małżeństw. Wiemy, ile wyniesie.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

"Pierwsze mieszkanie" to program dla ludzi do 45 roku życia, nieposiadających żadnych nieruchomości. Świadczenie ma zapewniać tym osobom przystępny kredyt nawet na kilkaset tysięcy złotych. Kiedy wejdzie w życie? Według ministra rozwoju i technologii, Waldemara Budy, projekt jest już skończony.

Zobacz wideo 500 plus a dzietność. Czy program spełnia swoje zadanie?

Na czym polega program "Pierwsze mieszkanie"? Projekt uznaje limity dla singli i małżeństw

Nowy rządowy projekt ma zapewnić kredyt osobom poniżej 45. roku życia, które do tej pory nie posiadają żadnej nieruchomości. Co więcej, pożyczka w programie nie będzie brała pod uwagę progu dochodowego. Wykluczy to sytuacje, w których ludzie mieszczący się w progu nie będą mogły zaciągnąć finansowania. - Przy tej konstrukcji kredytu na stałą stopę procentową bufor zostanie obniżony - podkreślał Waldemar Buda. - Chodzi o jego zmniejszenie w kierunku 2,5 proc., co się przełoży na zdolność kredytową - zaznaczył minister.

W programie będą mogły wziąć udział małżeństwa lub osoby z dzieckiem oraz single. Limit kredytu różni się w zależności od stanu cywilnego. Pary i rodzice będą mogły zaciągnąć pożyczkę do 600 tysięcy złotych, natomiast w drugim przypadku maksymalna kwota finansowania będzie wynosić 500 tys. zł. Suma nie bierze pod uwagę wkładu własnego. Jeśli uczestnik programu posiada własne oszczędności, będzie mógł kupić droższe mieszkanie.- Jeśli ktoś ma zdolność na całą kwotę, ale nie ma wkładu własnego, to można połączyć produkty. - skomentował Buda. - Można skredytować całość mieszkania, a my zagwarantujemy wkład własny - podkreślał. 

Kiedy program wejdzie w życie? "Nie przewiduję, że będzie opóźnione"

W tym samym wywiadzie szef MRiT zapewniał, że "projekt jest w zasadzie gotowy". Kiedy możemy się go spodziewać? - Mamy pół roku, żeby całą aparaturę prawną przygotować, żeby być gotowym na 1 lipca - zaznaczył minister. - Z dużym zapasem i dużym rozsądkiem podchodzimy do tego terminu. Powinniśmy zdążyć, powinniśmy się wyrobić, powinniśmy być gotowi. Ja nie przewiduję, że będzie opóźnione -podkreślał.

Sam kredyt to tylko część programu. Oprócz niego Waldemar Buda poruszył także kwestię konta mieszkaniowego. - Oszczędzamy miesięcznie kwotę w wysokości od 500 do 2000 zł przez okres od trzech do 10 lat. A państwo wypłaci nam premię, która jest równowartością wskaźnika inflacyjnego - stwierdził minister. - W dzisiejszych czasach, jak dodamy oprocentowanie tej lokaty, ok. 3,5-4 proc., do średniorocznej inflacji na poziomie 12-13 proc., to nam się robi produkt o stopie zwrotu na poziomie 15-16 proc. Nie ma i nie było takiego produktu w Polsce i myślę, że nie ma w Europie tak korzystnego, jeżeli chodzi o stopę zwrotu i oszczędzanie - zaznaczył.

Więcej o: