Przez długi czas w sklepach dominowały dopasowane marynarki z wcięciem. Ich niewątpliwą zaletą jest podkreślenie talii i nadanie górnej części sylwetki pewnych proporcji. Jednak w pewnym momencie znawcy mody postanowili przywrócić do życia marynarki, które kojarzyły ze złum gustem. A chodzi o duże oversizowy marynarki, które śmiało mogli nosić nasi ojcowie i dziadkowie. Równie mocno powróciły marynarki z poduszkami w ramionach, wyraziste i nieco ekscentryczne. Jednak gdzieś w tym wszystkim dalej przewija się klasyka i wciąż na czasie są modowe wpływy z Wielkiej Brytanii, a tam rządzi krata, tweed i pipetka. Przedstawiamy trzy fasony modnych marynarek damskich.
Anglicy chyba całkiem niechcący wymyślili jeden z najbardziej kultowych modeli marynarek, choć miał on kompletnie odmienne przeznaczenie. Brązowa marynarka w kratę służyła do jazdy konnej, ale okazała się tak stylowym ubraniem, że zaczęto ją nosić na co dzień, na mniej i bardziej eleganckie okazje. Brytyjski pierwowzór nabrał jednak nowego charakteru. Obecnie nosimy marynarki luźniejsze i niekoniecznie z białą koszulą. Idealnym dopełnieniem będzie cienki biały golf lub T-shirt, a także jeansy i długie kozaki. A jeszcze bardziej stylowo będzie wyglądał komplet złożony ze spódnicy lub cygaretek z tego samego materiału.
Kolejnym trendem, choć nie takim nowym, są bardzo obszerne marynarki. Nie są one może bardzo korzystne dla wyglądu sylwetki, ale to nie znaczy, że nie wyglądają świetnie. Modą wszak warto się bawić! Wszelkie kolory dozwolone, choć obecnie najczęściej widuje się te wyglądające jak pożyczone z męskiej klasycznej szafy: szare, granatowe i czarne. Nowym rozwiązaniem jest za to pasek. Prosty, który zazwyczaj nosimy w spodniach. Możemy go fantazyjnie przewiązać lub zwyczajnie zapiać na klamrę. Ten mały dodatek odmienia charakter luźnej stylizacji, delikatnie podkreślając talię. Oversizowy marynarki świetnie wyglądają z grubym swetrem pod spodem.
A jeśli zerkamy już nieśmiało na wiosenne trendy, to warto postawić na marynarki w kolorze lawendowym, fuksjowym i pomarańczowym. To prawdziwy zastrzyk energii! Wszystko wskazuje na to, że będą to najmodniejsze kolory przyszłych miesięcy. Lawenda jest delikatnym kolorem, który sprawdzi się na większych uroczystościach i nie będzie odpowiednim wyborem dla osób wolących spokojne kolory. Natomiast fuksja i pomarańczowy to sposób na stylizację z efektem wow. Garnitur w tych kolorach to jeden z gorętszych trendów sezonu wiosna-lato 2023.