Ksiądz poświęcił Maybacha za prawie mln zł. W tle orkiestra i pieśni kościelne. Nagranie hitem sieci

Nagranie ekspresowo obiegło sieć, głównie dzięki tygodnikowi "NIE", który opublikował je w mediach społecznościowych. Zarejestrowane kadry mają pochodzić z miejscowości Mońki w województwie podlaskim. W upublicznionym materiale widzimy księdza, który w towarzystwie akordeonisty oraz zebranych wokół wiernych, święci Mercedesa-Maybacha Klasy S.
Zobacz wideo Zobacz wideo: Nicole odeszła z sekty mormonów. Teraz edukuje na TikToku

Święcenie auta za ponad milion złotych odbywa się w akompaniamencie pieśni kościelnych i śpiewu parafian.

Jak zauważa portal motofilm.pl, dolna granica ceny nowego modelu tego samochodu oscyluje wokół 917 tysięcy złotych z hakiem. Za inny wariant - S 680 4MATIC z silnikiem V12 -  trzeba już zapłacić grubo ponad milion złotych.

Należy wspomnieć, że katolicy nie od dziś święcą pojazdy w celu zapewnienia sobie bezpiecznych podróży. Film ten jest jednak o tyle nietypowy, że święcenie prywatnego pojazdu odbywa się przed domem parafian, a nie tak jak zazwyczaj - przed kościołem. Ponadto zgodnie z tradycją, rytuał ten praktykowany jest na ogół w dniu św. Wojciecha, który przypada 25 lipca.

"Pobłogosław ten samochód"

Nagranie rozpoczyna pieśń kościelna, śpiewana prze zebranych wiernych. Następnie ksiądz odmawia modlitwę i prosi o błogosławieństwo dla rodziny i przyjaciół, a także...samego auta.

Dobry Boże, pobłogosław tę rodzinę, wszystkich przyjaciół, którzy się tu gromadzą. Pobłogosław też ten samochód. (...) Niech Pan kieruje waszymi podróżami, abyście żyli w pokoju i doszli do życia wiecznego. Amen

- słyszymy na nagraniu.

Wypowiedziawszy te słowa, duchowny przystępuje do święcenia auta. Na kadrach widać mignięcia kropidła. Na koniec prosi zebranych o wspólną modlitwę.

Ksiądz dla Polsat News: do głowy mi nie przyszło, że będzie taka afera

Stacji Polsat News udało się zdobyć komentarz księdza uwiecznionego na nagraniu. Duchowny przekazał, że jest mu przykro z powodu tego, do jakich rozmiarów urosła cała sytuacja. Podkreślał też, że wcześniej nie miał pojęcia, iż będzie święcić Maybacha. Powiedział również, że film nagrano już dawno temu. - Ktoś złośliwie wyciągnął ten materiał (...). Jest mi przykro, człowiek całe życie stara się być dobry, a tu nagle coś takiego - mówił dziennikarzom Polsatu.

Chodziło o poświęcenie kapliczki Matki Bożej, a samochód był "przy okazji". Do głowy mi nie przyszło, że będzie z tego taka afera

- dodawał

"Czego się nie robi, żeby utrzymać liczbę wiernych"

Pod filmem wprost roi się od komentarzy. Większość z nich ma wydźwięk negatywny lub prześmiewczy.

Skandal w kościele, nastolatek nagrywał TikToka Skandal w kościele. Nagrywał TikToka, gdy jedna z kobiet zaczęła go szarpać

"Tragedia, modlić się i święcić rzeczy materialne... Co za głupota Kościoła szukającego zarobku w takich przedstawieniach, nie wspominając o ludziach, którzy o to proszą... tam Boga nie ma i nigdy nie będzie" - uważa jeden z internautów na Twitterze.

"Czy ochrzczone auto może pójść do nieba?"

- ironizują inni.

"Czego się nie robi, żeby utrzymać liczbę wiernych" - pisze kolejny użytkownik platformy społecznościowej.

Nie idziesz w niedzielę do Kościoła? Ksiądz wyjaśnia, czy to grzech Nie chodzisz w niedzielę do Kościoła? Ksiądz wyjaśnia, czy to grzech

"Chciałbym go zobaczyć, jak będzie brał pierwszą komunię" - czytamy.

"Święcenie pojazdów to  standardowa procedura"

Komentujący mają jednak bardzo zróżnicowane opinie. Nie brakuje głosów, że nagłaśnianie wspomnianego filmu to niepotrzebny szum, a na nagraniu nie przedstawiono niczego zdrożnego. Niektórzy zauważają natomiast, że święcenie pojazdów jest z perspektywy katolików standardową praktyką.

Nie chrzest tylko świecenie - poświęcenie auta, jak dziecka czy domu to normalna procedura, tradycja, a jeśli ktoś ma Maybacha, też może chcieć jego pobłogosławienia od kapłana. Rozumiem że ten filmik miał striggerować ludzi

Ksiądz nagrał taniec z dziewicą konsekrowaną. 'A więc to tu znajduje się koniec internetu' Ksiądz nagrał taniec z dziewicą konsekrowaną. "A więc to tu znajduje się koniec internetu"

Święcenie pojazdów podczas św. Krzysztofa to raczej standardowa procedura

- czytamy w komentarzach.

Źródło: Tygodnik NIE/Twitter/Polsat News/motofilm.pl

Więcej o: