Ma 91 cm wzrostu i jest gwiazdą w sieci. Ćwiczy sporty walki i twierdzi, że inni mu "zazdroszczą"

Hasbulla Magomedov lub też "Mini Khabib" stał się jedną z największych osobistości online na świecie po tym, jak filmy z jego udziałem stały się wyjątkowo popularne. Choć ma jedynie 91 cm wzrostu to może pochwalić się milionami fanów i kontraktem z UFC.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Hasbulla Magomedov pochodzi z Republiki Dagestanu, która znajduje się w Federacji Rosyjskiej i jest dobrze znaną postacią w społeczności UFC, czyli największej organizacji mieszanych sztuk walki na świecie oraz twarzą hitowych memów i gifów, które wciąż krążą po sieci. Znany jest również jako "Mini Khabib". 20-latek brał nawet udział w kilku galach z legendą UFC, Khabibem Nurmagomedovem.

Zobacz wideo Anna Wendzikowska o mężczyznach niskiego wzrostu. "Mówiłam, dlaczego Tom Cruise mnie nie przekonuje jako bożyszcze Hollywood"

Skąd wziął się przydomek "Mini Khabib"? 20-latek szturmem podbija media społecznościowe

Hasbulla Magomedov to 20-letnia gwiazda mediów społecznościowych. Wielu może przypuszczać, że jest znacznie młodszy, ze względu na jego niski wzrost, który wynosi 91 cm, wysoki głos i 16 kg wagi. Jest to związane z niedoborem hormonu wzrostu, zwanym inaczej karłowatością.

Zrobiła sobie piegi z henny 26-latka zrobiła piegi z henny. "Wyglądam jak Fiona"

Hasbulla miał walczyć z Abdu Roziką, który podobnie jak on, również ma karłowatość. Jednak nigdy do niej nie doszło, ponieważ Russian Dwarf Athletic Association nazwało walkę "nieetyczną". Hasbulla Magomedov zyskał przydomek "Mini Khabib" po tym, jak skopiował ważenie Khabiba Nurmagmadova na UFC 229. Nagranie ze zdarzenia stało się popularne w mediach społecznościowych, a panowie są obecnie dobrymi przyjaciółmi. Od tego czasu, regularnie tworzą razem treści. W 2022 roku podpisał również wieloletnią umowę z UFC. Choć nie zobaczymy go w walkach, to będzie on zajmował się szeroko pojętą promocją zawodów.

 

Czy postrzega się za osobę niepełnosprawną? "Zazdroszczą, bo siedzą w domu"

Hasbulla może pochwalić się ogromną liczbą 8,1 mln obserwujących na Instagramie. Niedawno został zaproszony jako gość specjalny do odcinka pewnego podcastu, w którym opisał kilka rzeczy ze swojego życia i odpowiedział, czy uważa się za osobę niepełnosprawną.

Nie uważam się za niepełnosprawnego. Po prostu nie rosnę, to wszystko. Kiedy idę szybko, czuję się zmęczony. Inni 19-latkowie siedzą w domu i piszą, że jestem opóźniony w rozwoju. Tyle że im zarabianie pieniędzy po prosu nie wychodzi, więc mi zazdroszczą.

Dodał również, że nie lubi być dotykany przez ludzi i męczą go już pytania, dotyczącego jego inności.

Więcej o: