Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl
Ślub to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu wielu osób. Niektóre kobiety myślą o tym dniu na długo przed tym, zanim znajdą swoją drugą połówkę. Ta kobieta postanowiła nie czekać i podjęła spontaniczną decyzję o poślubieniu samej siebie. Kilkoma kadrami z tego dnia podzieliła się na swoim profilu na Twitterze.
25-letnia Sofi Maure jest pochodzącą z Argentyny influencerką. Jakiś czas temu na swoim twitterowym profilu poinformowała o tym, że wzięła ślub. Niby nic dziwnego, jednak ona zdecydowała się na poślubienie samej siebie. Do wszystkiego podeszła bardzo poważnie. Kupiła suknię ślubną, założyła tiarę, do której przypięła welon, a dzień świętowała własnoręcznie upieczonym tortem.
Kupiłam suknię ślubną i upiekłam tort weselny, by poślubić siebie
- napisała.
Na prośbę jednej z osób, Sofi podzieliła się również w mediach społecznościowych zdjęciem ślubnego wypieku. Nie był to jednak typowy tort weselny, jakie zwykle widuje się podczas takich uroczystości. 25-latka postawiła na ciasto przyozdobione czerwoną posypką oraz kolorowymi cukierkami.
Internautki oraz internauci optymistycznie zareagowali na decyzję 25-latki, a w komentarzach pojawiło się wiele pozytywnych komentarzy i gratulacji. Niektóre osoby przyznały, że to świetny symboliczny gest okazania sobie miłości. Szybko okazało się jednak, że Sofia nie wytrzymała zbyt długo w tym związku.
25-letnia Sofi zaledwie po 24 godzinach od ślubu podjęła decyzję o rozwodzie. Powodem była podobno "niemożność wytrzymania ze sobą". Argentynka nie wzięła chyba pod uwagę, że w każdym związku, nawet tym najbardziej nietypowym, mogą pojawić się problemy. W tym przypadku plusem jest jednak to, że zarówno ślub, jak i rozwód były symboliczne, więc nie wymagają żadnych działań prawnych czy urzędowych. Taki obrót sprawy nie został jednak przyjęty optymistycznie przez internautki oraz internautów. Niektórzy zarzucają Sofi, że cała akcja była jedynie zaplanowanym działaniem mającym przynieść jej nieco rozgłosu.