Pokryła ciało tatuażami i teraz bardzo żałuje. "Powinnam była słuchać ostrzeżeń"

Sara po raz pierwszy zrobiła sobie tatuaż, gdy miała dwadzieścia kilka lat. Wtedy bardzo jej się to podobało. Wraz z upływem lat coś się jednak zmieniło. Dziś przyznaje, że żałuje każdego ze swoich tatuaży. - To tak, jakby nosić tę samą koszulę przez całe życie - tłumaczy.

Więcej podobnych tematów znajdziesz na Gazeta.pl

W dzisiejszych czasach tatuaże nie są niczym nadzwyczajnym i wiele osób decyduje się zdobić w ten sposób swoje ciało. Są jednak osoby, które decydują się pójść o krok dalej i zamiast pojedynczych wzorów, decydują się pokryć tuszem całkiem sporą część swojego ciała. Tak było właśnie w przypadku Sary, która po latach przyznała, że żałuje tego, co zrobiła. 

Zobacz wideo Czy nauczyciel może mieć tatuaże? "Moi uczniowie zareagowali dobrze"

Tatuaże ma w różnych miejscach na ciele. Dziś żałuję każdego z nich 

Sara, prowadząca na TikToku profil pod nazwą @saraovershares, podzieliła się w sieci filmikiem, na którym wyznała, że po latach żałuje tego, że zdecydowała się na tatuaże, które obecnie pokrywają jej dekolt, ramiona oraz szyję, a także uda oraz dłonie. - Wyobraź sobie, że raz założyłaś koszulę, gdy miałaś dwadzieścia kilka lat, a teraz musisz ją nosić do końca życia - porównuje 36-latka.

Jak sama przyznaje, gdy miała dwadzieścia kilka lat, tatuaże, które sobie zrobiła, świetnie współgrały z jej osobowością. Podobno była wtedy bardziej "mroczna", co na przestrzeni ostatnich lat dość mocno się zmieniło. Sara twierdzi, że dziś jest swoim zupełnym przeciwieństwem z tamtych czasów, a dziś jej styl jest bardziej delikatny i dziewczęcy, co jej zdaniem nie pasuje do tak mocno wytatuowanego ciała. Podkreśla, że bardzo ważna jest świadomość tego, że tatuaże "zostają na zawsze". Co prawda jest możliwość ich laserowego usunięcia, jednak ona sama twierdzi, że w jej przypadku byłby to zbyt długi proces.

Wyznała, że żałuje swoich tatuaży. Reakcja internautek oraz internautów?

Pod postem Sary pojawiło się wiele komentarzy od internautek oraz internautów. Ich zdania są jednak podzielone:

Nigdy się nie wytatuowałem. Patrząc wstecz, znienawidziłbym teraz wszystko, czego pragnąłem, gdy byłem nastolatkiem i na początku lat dwudziestych
Zrobiłam swoje pierwsze tatuaże, gdy miałam 24 lata, dziś mam 31 i nadal je uwielbiam
Każdego dnia dziękuję moim problemom z zaangażowaniem, ponieważ nie mam tatuaży i wiem, że nienawidziłbym ich, gdybym je zrobił
I właśnie dlatego nie zrobię ani jednego
Ja mam 36 lat i nadal lubię moje tatuaże

- piszą.

Więcej o: