Pracuje u weterynarza. Tych psów nigdy by nie kupiła. "Nieznośne szczury"

Według Międzynarodowej Federacji Kynologicznej na świecie istnieje około 340 ras psów. Każdy z nas ma ulubioną rasę, podobnie jak 20-letnia pracownica gabinetu weterynaryjnego, która postanowiła podzielić się listą ośmiu ras psów, których nigdy by nie kupiła.

Na tiktokowym profilu Wh0ismadis0n 20-latka wrzuciła film, na którym wymieniła osiem ras psów, których nigdy nie chciałaby mieć. Oczywiście zaznaczyła, że to tylko jej opinia, jednak nagranie wzbudziło wiele kontrowersji. 

Zobacz wideo Jak pozbyć się sierści pupila z kanapy? Wypróbuj jeden z paru sposobów

Przedstawiła listę 8 ras, których by nie kupiła. "Nieznośne szczury" 

Madison mieszka w Oklahomie i pracuje w gabinecie weterynaryjnym, więc miała styczność z wieloma rasami psów. Dziewczyna podzieliła się w mediach społecznościowych swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi ras, za którymi nie przepada. Pierwszą z nich był owczarek niemiecki. Zdaniem Madison jest piękny, jednak ma ogromne potrzeby, którym nie każdy jest w stanie sprostać. Na liście pojawił się także pies rasy beagle. - Są straszliwie głośne i to najbardziej irytujące zwierzęta na świecie — powiedziała. Madison stwierdziła, że nigdy nie kupiłaby również labradora. Uważa te psy za "szalone" i zbyt energiczne. 

Shiba inu także nie przypadł Madison do gustu. Jej zdaniem są niegrzeczne i mają złe podejście do człowieka. Do listy dołączył również husky, terriery i mieszańce pudli. Tiktokerka nie kupiłaby również psa rasy shih tzu, które określiła jako "nieznośne, małe szczury".

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Burza w komentarzach. Internauci bronią dobrego imienia swoich podopiecznych

Nie wszyscy internauci zgodzili się z wyborami Madison. Pod nagraniem pojawiło się wiele komentarzy.

Nie zgadzam się z tobą. Mój beagle jest najspokojniejszym, cichym psem, jakiego kiedykolwiek miałem. Nigdy nie słyszałem, żeby szczekał.
Mój shih tzu jest najgrzeczniejszym psem świata.
A gdzie corgi?
Wystarczy wychodzić z psem na spacery i zapewniać mu ruch, a nie będzie zwariowany.
Shiba inu jest kotem w psim ciele. Dlatego wydaje się nieprzyjemny.
Więcej o: