Czy zwierzęta po śmierci idą do nieba? Odpowiedź księdza nie wszystkim się spodoba

Dla wielu osób dom nie istnieje, jeśli nie ma w nim zwierząt. Czy to kot, czy pies, a może jaszczurka albo papużka. Nierzadko pupile traktowani są jak część rodziny. Niestety ich średnia wieku jest zdecydowanie krótsza niż w przypadku ludzi i często przychodzi nam się z nimi pożegnać. A co potem? Czy zwierzęta idą do nieba?

Katolicy, którzy kochają swoje zwierzęta, z pewnością nie raz zastanawiali się, czy po śmierci przyjdzie im się ponownie spotkać. Czy może być przyjemniejsze wyobrażenie nieba, niż przytulenie swojej Luny czy Puszka po latach rozłąki? Jednak czy to jest możliwe? Czy nasi pupile mogą tam trafić po śmierci?

Zobacz wideo Katarzyna Dowbor zareagowała na źle traktowane przez uczestników programu zwierzę. "Pani była oburzona"

W dobie internetu i rozwiniętych mediów społecznościowych z takimi zagwozdkami możemy zwrócić się do specjalistów w wielu dziedzinach. Swoje profile na Instagramie czy TikToku mają lekarze, sportowcy, kosmetyczki, a także księża. Na profilu jednego z nich padło właśnie takie pytanie.

Ksiądz z osiedla: nie, ale też tak

Ksiądz z osiedla to popularny duchowny, który dzieli się wieloma przemyśleniami ze swoimi obserwatorami. A ma ich sporo, bo blisko 100 tysięcy. Jeden z nich zadał mu pytanie o życie pośmiertne naszych pupili: - Czy myśli ksiądz, że zwierzęta mogą pójść do nieba? Np. jak jakiś pies uratuje człowieka z pożaru albo wody.

- "Jeżeli do szczęścia w niebie będzie ci potrzebne, żeby był tam twój pies albo kot, to Pan Bóg sprawi, że on tam będzie". W taki sposób kiedyś pewien ksiądz pocieszał dzieciaka po stracie zwierzaka - mówi Ksiądz z osiedla. - Nawet podobnie kiedyś się wypowiedział papież Franciszek, ale nawet jemu potem zwrócili uwagę, że my wierzymy, że zwierzęta mają duszę, ale nie nieśmiertelną.

Także spotkać się z nimi w niebie, nawet jeżeli zrobiły coś heroicznego, może być ciężko. Chociaż Pan Bóg może wszystko, także kto wie.

"Pan Bóg może wszystko, ale nigdy Mu się nic nie chce"

Jego odpowiedź wiele osób wprawiła w konsternację. Wychodzi bowiem na to, że zwierzęta nie mogą trafić do nieba, ale może jednak mogą. Pod nagraniem pojawiła się masa komentarzy. Wśród nich sporo sarkastycznych, jednak pojawiły się też głosy, że skoro Bóg stworzył zwierzęta, to muszą być dla niego ważne. Czytamy między innymi, że:

Sądzę, że Kościół nie zna odpowiedzi na każde pytanie i sądzę, że to jest jedno z nich.
Pan Bóg może wszystko, ale nigdy Mu się nic nie chce.
Bóg, gdy stworzył raj, były też zwierzęta. A to znaczy, że są one dla Boga ważne. Oby tak było, bo mam kota.

Z pewnością wszyscy posiadacze zwierząt woleliby, by na cytowanym pocieszeniu dziecka po stracie pupila Ksiądz z osiedla zakończył wypowiedź. Wielu z nich prawdopodobnie tej odpowiedzi będzie się trzymać. A co wy o tym sądzicie?

Więcej o: