Limuzyna? Banał! Ta panna młoda wjechała na wesele koparką. "Córka Boba Budowniczego"

Pewna panna młoda postanowiła zrobić niezapomniane show na swoim weselu. Nagranie z jej spektakularnego wejścia szybko obiegło sieć. Nic dziwnego, ponieważ sposób, w jaki pojawiła się na przyjęciu, z pewnością na długo pozostanie w pamięci gości. "Córka Boba Budowniczego!" - komentowali internauci na Instagramie.
Zobacz wideo Zobacz wideo: Lili Antoniak wspomina tropikalny ślub: Gdyby wiedzieli, to by nie przyjęli tego zlecenia

Przywykliśmy już do widok coraz bardziej wystawnych wesel. Błyszczących, wręcz "królewskich" sukien ślubnych z ledowymi diodami, brokatem, koron na głowie i innych tego rodzaju rekwizytów. W mediach społecznościowych wciąż pojawiają się nowe nagrania z pomysłowych "wejść" na imprezę weselną w wykonaniu panny młodej, albo pana młodego.

Dość powszechnym rozwiązaniem wśród nowożeńców jest przybycie na wesele limuzyną. Ta panna młoda jednak weszła na poziom "wyżej".

Wyjątkowo oryginalny film z wesela został najprawdopodobniej nakręcony w Meksyku. Można go znaleźć na Instagramie. Widzimy na nim przyszłą żonę w okazalej, rozłożystej sukni, która siedzi w...łyżce ogromnej koparki. 

Wjechała na swoje wesele koparką. "Ta sukienka nie zmieściłaby się w samochodzie"

Maszyna, która na tę okazję zastąpiła weselną limuzynę, jest oczywiście przyozdobiona adekwatnie do sytuacji. Na nagraniu widać także tłum gości, którzy są wyraźnie poruszeni "wejściem smoka", które zafundowała sobie panna młoda. Niektórzy nagrywają oryginalny wjazd telefonami. Panna młoda zaś wydaje się być bardzo zadowolona ze swojego niepowtarzalnego wejścia.

Wideo stało się prawdziwym hitem sieci. Film polubiły ponad 73 tysiące osób i widnieje pod nim mnóstwo komentarzy. Nagranie wzbudziło raczej pozytywne, rozbawione reakcje wśród internautów.

"Córka Boba Budowniczego!" - czytamy w jednym z wpisów.

Naprawdę niszczące wejście
Idealne wesele
Ta sukienka nie zmieściłaby się w samochodzie
Co za wejście!

- czytamy w pozostałych komentarzach.

Źródło: Instagram

Więcej o: