Anna Dymna rzadko mówi o synu. Wspomniała, czego żałuje do dziś. "Jest już dojrzały i wybacza mi"

Przez wiele lat Anna Dymna unikała rozmów z mediami na temat swojego syna. Ostatnio przerwała milczenie. Aktorka opisała ich relację i stwierdziła, że jednej rzeczy żałuje do dziś. Jak legenda polskiego kina wspomina macierzyństwo?

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Choć Anna Dymna od lat występuje w rodzimych hitach wielkiego ekranu, niewiele wiadomo o jej synu. Aktorka starała się nie rozmawiać z mediami na temat życia rodzinnego. W jednym z wywiadów zrobiła wyjątek. Jak wygląda dzisiaj jej relacja z dzieckiem?

Zobacz wideo Najciekawsze imiona dzieci gwiazd. Nie tylko Michał Wiśniewski postawił na oryginalność

Kim jest syn Anny Dymnej? Aktorka rzadko o nim wspominała

- Wiele lat nie mówiłam, że mam syna, bo on jest osobnym bytem, odrębnym człowiekiem. - wyznała Anna Dymna w wywiadzie dla "Dobry Tydzień" - Wstydził się, nie chciał, żebym o nim mówiła. Teraz jest już dojrzały i wybacza mi, że o nim opowiadam - podkreślała. Michał Dymny ma 38 lat. Choć nosi nazwisko pierwszego męża aktorki, jego ojcem wcale nie jest Wiesław Dymny.

Jest nim drugi mąż Anny, fizjoterapeuta Zbigniew Szota. Para stanęła na ślubnym kobiercu w styczniu 1982, jednak niedługo później doszło do rozwodu. Mężczyzna nie miał kontaktu z synem, z tego powodu Michał zdecydował się przyjąć nazwisko matki. Choć syn gwiazdy skończył filmoznawstwo, nigdy nie chciał zostać aktorem. Zamiast tego w pełni poświęcił się muzyce. 38-latek gra na gitarze i klawiszach oraz jest członkiem zespołów "Neal Cassady&The Fabulous Ensamble" oraz "Nucleon". Prywatnie związał się z malarką Agatą Kus.

Anna Dymna wspomina wychowanie syna. "Żyłam w nieustannej czujności"

W rozmowie w "Dzień Dobry TVN" aktorka przyznała, że jej relacja z synem ma się świetnie. - W wieku 34 lat urodziłam sobie przyjaciela na całe życie. - powiedziała na antenie - Mam dobrego syna. Ja go lubię. I on mnie chyba też - stwierdziła. Mimo to gwiazda żałuje jednej rzeczy, którą robiła, wychowując syna. Jest nią... nadopiekuńczość. Jak sama przyznaje, często martwiła się zupełnie bez powodu o swoje dziecko. - Kiedy mój był malutki, też żyłam w nieustannej czujności. Jak każda matka - podkreślała. 

 

Co ciekawe, Michał Dymny wraz z partnerką żyją obecnie w mieszkaniu, które przed laty służyło Annie i jej pierwszemu mężowi. Lokum przeszło generalny remont. Dziś syn aktorki ma w nim swoje studio nagraniowe, a Agata Kus pracownię malarską.

Więcej o: