Zabiła dwójkę dzieci, bo wierzyła, że zmieniły się w zombie. Po 3 latach usłyszała wyrok

31 lipca Lori Vallow Daybell z Idaho stanęła przed sądem. Kobieta usłyszała wyrok w sprawie morderstwa swoich dzieci. Jak wyznała, wierzyła, że opętał je złych duch i zmieniły się w zombie. Planowała także zabić byłą żonę swojego partnera.

Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

W amerykańskich mediach nazwano ją "apokaliptyczną matką". Lori Vallow Daybell została skazana na potrójne dożywocie bez możliwości zwolnienia waunkowego. Kobieta z zimną krwią zamordowała 16-letnią córkę Tylee Ryan i 7-letniego synka Joshue. Jak twierdzi, wierzyła, że dzieci zmieniły się w zombie.

Zobacz wideo Policjanci z "Archiwum X" doprowadzili do zatrzymania podejrzanego o popełnienie morderstwa sprzed 23 lat.

Udawała, że dzieci wyjechały do znajomych. Po roku ich ciała znaleziono w ogródku

Dzieci Lori Vallow Daybell po raz ostatni widziano we wrześniu 2019 roku. Kilka miesięcy później bliscy poprosili policję o pomoc w poszukiwaniach Joshuy. Ich matka twierdziła jednak, że działania tego typu są niepotrzebne, ponieważ jej syn wyjechał do znajomego w Arizonie. Policja nie uwierzyła w historię Vallow, a następnego dnia pojawiła się pod jej drzwiami z nakazem przeszukania posesji. Nie spodziewali się, że w tak krótkim czasie kobieta oraz jej mąż Chad Daybell wyniosą się z domu.

Poszukiwania trwały kilka miesięcy. Parę finalnie odnaleziono na Hawajach. W podobnym czasie funkcjonariusze przekopali ogródek leżący przy rodzinnym domu Daybellów. W ziemi znaleźli szczątki dwójki dzieci małżeństwa. Co było powodem morderstwa? Jak przyznaje Melanie Gibb, przyjaciółka Lori, kobieta oraz jej partner wierzyli w istnienie zombie. Nie chodzi jednak o znane z filmów maszkary, a o coś zdecydowanie bardziej spirytualnego. Para uważała, że dusza jest w stanie opuścić ciało, a w jej miejscu może pojawić się inny byt. Najczęściej jest to "duch ciemność". Jak podkreśla Gibb, Daybelle sądzili, że w ciele ich 7-letniego syna znajduje się mroczna istota.

Lori Vallow Daybell usłyszała wyrok. "Nadal siedzisz przed sądem i twierdzisz, że tego nie zrobiłaś"

Lori Vallow Daybell oraz jej mąż planowali także zabójstwo byłej partnerki mężczyzny - Tammy Daybell. 31 lipca morderczyni stanęła przed sądem i oczekiwała na wyrok. Nie okazała żadnej skruchy, cały czas próbując udowodnić, że jest niewinna

Postawa kobiety wstrząsnęła wszystkimi zgromadzonymi na sali sądowej. Skomentował ją także prowadzący rozprawę, Sędzia Steven W. Boyce. - Najbardziej karygodnym rodzajem morderstwa jest sytuacja, w której matka morduje własne dzieci. To jest dokładnie to, co zrobiłaś! Byłaś zamieszana w spisek w celu zabójstwa Tammy Daybell, która też miała dzieci. Mimo że ława przysięgłych kierowała się niepodważalnymi dowodami, nadal siedzisz przed sądem i twierdzisz, że tego nie zrobiłaś - podkreślał sędzia.

Lori Vallow Daybell została skazana na potrójne dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Oprócz dzieciobójstwa oraz planów zamordowania byłej partnerki męża, kobieta zdefraudowała także około 60 tysięcy dolarów. Pieniądze otrzymywała z ubezpieczeń społecznych swoich dzieci. Chad Daybell, również stanie przed sądem, gdzie usłyszy zarzuty próby zniszczenia lub ukrycia dowodów morderstwa. 

Więcej o: