Po wizycie w Skandynawii zaczęła inaczej sypiać z mężem. "Uważam, że robią to lepiej"

Czasem zdarza się, że robimy coś od lat, mimo że nie jest do końca wygodne. Siła przyzwyczajenia jest tak duża, że nawet nie uświadamiamy sobie, w jak prosty sposób możemy to zmienić. Tak było w przypadku pewnej kobiety, której wizyta w Skandynawii otworzyła oczy. Dzięki temu wieczorami może te oczy zamykać bez obawy o kolejną nieprzespaną noc. "To może być kontrowersyjne" - zapowiedziała.

Spanie w łóżku z partnerem przynosi wiele korzyści. Przede wszystkim czujemy większą więź i bliskość, co wpływa na lepsze samopoczucie. Jednak ze wspólnym spaniem wiąże się też sporo niedogodności - spychanie się z łóżka, chrapanie czy walka o kołdrę. Z jednym z takich problemów uporała się pewna kobieta, która swoim odkryciem podzieliła się ze światem.

Zobacz wideo Prasujesz pościel? Wypróbuj krochmal w sprayu

"Kontrowersyjny" sposób na dobry sen

Na jej tiktokowym profilu o nazwie shopshannonsweeney pojawiło się nagranie, w którym pokazuje, jak ścieli łóżko. Metodę nazwała skandynawską, ponieważ zainspirowała ją wizyta w jednym w takich krajów. Podczas pobytu w hotelu zauważyła, że łóżko wygląda zupełnie inaczej, niż to, do czego jest przyzwyczajona. Okazuje się, że sposób ścielenia może mieć ogromny wpływ na to, jak przesypiamy noce. Filmik polubiło ponad 45 tysięcy użytkowników. 

To może być kontrowersyjne, ale w Skandynawii ludzie ścielą łóżka inaczej, niż w Stanach. I szczerze uważam, że robią to lepiej

- powiedziała na początku nagrania.

"Właśnie dlatego ludzie się rozwodzą"

Cały trik polega na tym, by zamiast jednej wspólnej kołdry, użyć dwóch osobnych. Jak wskazuje tiktokerka, taki sposób ścielenia łóżka przynosi same korzyści: "To jest idealne rozwiązanie, bo oboje możemy zadbać o optymalną temperaturę i nie walczymy o kołdrę przez całą noc". W komentarzach pojawiło się mnóstwo wypowiedzi. Wiele osób ten trik zna od dawna, inni pierwszy raz o tym usłyszeli. 

Umarłabym, gdybym musiała dzielić jeden koc z moim mężem. Właśnie dlatego ludzie się rozwodzą.
My mamy dwie mniejsze kołdry i jeden duży koc na wierzchu. Wygląda, jak tradycyjne łóżko, a my nie musimy walczyć.
Czy wy się w ogóle nie przytulacie? Mój mąż i ja robimy to przez całą noc

- czytamy.

Więcej o: