W brew

Cienkie niteczki jak u Marleny Dietrich czy nieregularne krechy jak u Brooke Shields? Nic z tego. Dziś modne są brwi naturalne albo precyzyjnie zaakcentowane, np. tak jak u aktorów japońskiego teatru kabuki

Brwi - jak mówią makijażyści - to rama twarzy. Jej najważniejszym elementem są oczy. Kolor brwi powinien być identyczny jak odcień włosów tuż przy skórze głowy. Zbyt ciemne postarzają i nadają twarzy demoniczny wyraz. Nowy sposób malowania brwi zaprezentowany przez Diora na jesienno-zimowych pokazach to rewolucja w makijażu, choć niekoniecznie do zastosowania w życiu. Ta teatralna, przerysowana forma stała się jednak punktem wyjścia do złagodzonych wersji makijażu. Modne brwi są lekko przedłużone, poszerzone i nasycone kolorem.

Przybory

Jak pokazują badania, Polki kochają przyciemniać brwi henną - ten zabieg jest na drugim miejscu (zaraz po solarium), jeśli chodzi o usługi kosmetyczne w Polsce. Najnowsze henny wzbogacone są o substancję, która pozostawia na skórze film ochronny.

Dawniej brwi przyciemniano specjalnym twardym ołówkiem. Dzisiaj mamy do wyboru miękkie kredki, pudrowe cienie lub bezbarwne błyszczyki. Brwi podkreśla się zgodnie z kierunkiem włosa, wyczesując je (jeśli włoski są odpowiednio długie) lekko ku górze. To optycznie powiększa oczy.

Do dyscyplinowania i przyciemniania brwi można użyć nabłyszczacza w żelu, który jest zarazem odżywką z prowitaminą B5 i sylikonami. Gdy nie masz go pod ręką, posłuż się malutką szczoteczką zwilżoną żelem do włosów lub bezbarwnym błyszczykiem do ust. Efekt będzie podobny.

Jeśli masz brwi słabe i cienkie, sięgnij po preparat wzmacniający. Nadal doskonale sprawdza się olejek rycynowy, którym należy smarować brwi na noc. Rezultat powinien być widoczny po kilku tygodniach regularnego stosowania.

Regulacja

Najprostszym sposobem jest systematyczne usuwanie zbędnych włosków pęsetą. Nieaktualna jest już dawna szkoła, według której włoski należy usuwać wyłącznie pod dolną krawędzią łuku brwiowego. Dziś regulujemy włosy wszędzie tam, gdzie trzeba. W sklepach AGD są też malutkie trymery do regulacji brwi.

Na pierwszy zabieg regulacji warto wybrać się do kosmetyczki. Może ona niepotrzebne włoski wydepilować woskiem - odrosną dopiero po kilku tygodniach.

Klasyczną linię brwi wyznaczają trzy punkty. A - nasada brwi. Miejsce wyznaczone linią poprowadzoną od wewnętrznego kącika oka do skrzydełka nosa. B - szczyt łuku brwiowego. Linia biegnąca od skrzydełka nosa przez wewnętrzną krawędź źrenicy. C - zakończenie łuku. Wyznacza je linia przechodząca od skrzydełka nosa przez zewnętrzny kącik oka.

Idealny łuk brwiowy (prawie niespotykany w praktyce) określa także pozioma linia biegnąca między punktem A i C.

Konsultacja: Sergiusz Osmański, wizażysta, Sephora