Deynn pokazała, jak wygląda, gdy nie ćwiczy. "W ogóle nie przeszkadza mi to, gdy coś wylewa się z leginsów"

Deynn postanowiła pokazać, że nie zawsze jest w super formie i że jej też zdarzają się gorsze dni. Ale najważniejsze w tym wszystkim jest, aby się akceptować i nie wstydzić własnego ciała. "Jesteśmy kobietami, a nie robotami" - krótko skomentowała Deynn.

Deynn, czyli Marita Surma, to polska blogerka, instruktorka fitness, celebrytka oraz osobowość internetowa. Pochodzi ze Świdina, a swoją działalność rozpoczęła w 2011 roku, prowadząc bloga modowego. Od kilku lat razem ze swoim mężem Danielem Majewskim propagują aktywny styl życia. Na swoich profilach w mediach społecznościowych pokazują, jak ćwiczą i co jedzą. Para motywuje innych do regularnej aktywności fizycznej i dbania o siebie.

Zobacz wideo Sprawdzone ćwiczenia na brzuch. Trening domowy:

Deynn pokazała, jak wygląda, gdy nie ćwiczy

Deynn postanowiła pokazać, że jednak najważniejsza w tym wszystkim jest akceptacja ciała i wyrozumiałość w stosunku do samej siebie. Celebrytka z powodu choroby przez tydzień nie mogła ćwiczyć. W tym czasie nie odżywiała się również zdrowo. Na swoim Instagramie opublikowała zdjęcie, na którym pokazała, jak teraz wygląda po tygodniu bez treningów i z pofolgowaniem sobie w jedzeniu.

Czasami jest lepiej, czasami gorzej, ale ej... jesteśmy kobietami, a nie robotami! Wiem, że na tym zdjęciu nie ma nic nadzwyczajnego, bo wyglądam na nim jak normalna zdrowa kobieta... ale to tak gdybyście myśleli, że zawsze jestem w super sztos fit formie. Lepiej czuję się z kratą na brzuchu, ale w ogóle nie przeszkadza mi to, gdy forma mi trochę ucieknie albo coś wylewa się z leginsów.

- napisała na Instagramie Deynn.

Brawa dla Deynn za ten post i za to zdjęcie!

 

Deynn: Jesteśmy kobietami, a nie robotami. Fani zachwyceni

Post Deynn spotkał się z ogromnym odzewem. W zaledwie kila chwil zdobył bardzo dużą liczbę lajków oraz komentarzy.

Zmieniam zdanie powoli na twój temat, mega dojrzałe i fajne zdjęcie. Oby każda dziewczyna się trochę opamiętała z wyglądem.
Wyglądasz pięknie, a forma wróci. Nie da się być wyrzeźbionym non stop. Ciało potrzebuje przerwy. Wyglądasz sztos i twoje samopoczucie jest najważniejsze.
Super, ze to pokazujesz! Widać, ze jesteś jedną z nas.
Kocham patrzeć na twoje posty, gdzie pokazujesz, że jednak nie zawsze wszystko jest idealne. Mega szanuje za zdjęcia tego typu!