Doda zdradziła swój sposób na piękną i szczupłą figurę. Wyeliminowała ze swojej diety trzy składniki

Doda postanowiła odpowiedzieć swoim fanom na ich liczne pytania o to, co robi, że ma tak świetną figurę. Okazuje się, że to zasługa odpowiedniej diety, polegającej na odstawieniu cukru, nabiału oraz mięsa. Dodatkowo Doda bardzo ograniczyła picie alkoholu.

Doda zdecydowanie jest jedną z posiadaczek najpiękniejszych ciał w polskim show-biznesie. Nic dziwnego, że gwiazda tak chętnie chwali się swoją sylwetką, pokazując się w odważnych stylizacjach oraz publikując śmiałe zdjęcia na swoich profilach w mediach społecznościowych. Tym razem Doda postanowiła wyjść naprzeciwko oczekiwaniom swoich fanów i zdradzić im swój sposób na tak świetną sylwetkę.

Zobacz wideo Doda pokazała swój trening w plenerze:

Doda na odważnym zdjęciu. Zdradziła, jak dba o swoją sylwetkę

Doda opublikowała ostatnio na swoim Instagramie zdjęcie, na którym zaprezentowała swoją delikatnie umięśnioną sylwetkę. Na fotografii widzimy piosenkarkę dość skąpo ubraną: w krótkie spodenki oraz w czarny stanik sportowy. Przy okazji publikacji takiego zdjęcia, Doda wyjaśniła w długim wpisie, jak dba o swoją figurę. Jak sama twierdzi, zrobiła to w odpowiedzi na wiele pytań, które dostaje właśnie w tym temacie od swoich fanów i fanek.

Mój ojciec jest olimpijczykiem i był moim trenerem, więc uprawiam sport od dziecka, przez jakiś czas nawet wyczynowo. Byłam medalistą mistrzostw w biegu na 100 m i skoków w dal. Skończyłam szkołę sportową i zdrowy tryb życia mam wpojony od małego. Kiedy wchodziłam w wiek dojrzewania, a moje rówieśniczki miały typowy na ten okres czasu szczupłe nogi i ręce, ja miałam ostro już zarysowany biceps i trójgłowy.

- wyjaśnia Doda.

Piosenkarka przyznaje, że sport od zawsze był obecny w jej życiu, zaraz po muzyce. Twierdzi jednak, że ostatnio nie ma czasu na ćwiczenia, a swoją obecną formę zawdzięcza przede wszystkim odpowiedniej diecie.

Cukru nie jem od 15 lat, nabiału od ponad 6. Moja sylwetka na przełomie dekady zmieniała się wielokrotnie i choć zawsze byłam wysportowana, to nigdy nie byłam tak zadowolona z niej jak teraz. Samodyscyplina, higiena życia, wysiłek, konsekwencja to jest coś, co ja PO PROSTU LUBIĘ. Mi nie daje satysfakcji kiedy zjem fast food, mi daje satysfakcję, kiedy tego nie zrobię. Taka już jestem. I nie, nie czuję żadnych wyrzeczeń, jedyne co czuję, to dumę.

- czytamy we wpisie Dody.

Piosenkarka wyznaje, że regularnie je wartościowe produkty. Przy okazji twierdzi również, że bardzo dba o sen.

Po przeanalizowaniu wszystkiego uważam ,że największą rolę w tym odegrało OGRANICZENIE DO MINIMUM od 3 lat alkoholu oraz mięsa (ryby jem). Co oznacza minimum dla mnie? Spotkanie ze znajomymi na wino raz na trzy miesiące (...). Mój organizm odmłodniał fizycznie i psychicznie, widzę zmiany gołym okiem i czuję się rewelacyjnie. Szczególnie młodych ludzi namawiam do ograniczenia alkoholu: kobietom zabiera urodę, starzeją się szybciej. Zabawa zabawą (starej rockendrolówie tłumaczyć nie trzeba), ale pamiętajcie... czym skorupka za młodu nasiąknie...

- kończy Doda.