Kasia Tusk została ostro skrytykowana za swoją stylizację. "Nawet za darmo bym nie założyła"

Kasia Tusk pochwaliła się na Instagramie swoją kolejną stylizacją, a dokładnie dodatkiem do niej - czarną chustą na głowę. Raczej nie spodziewała się, że spotka ją za to aż taka fala krytyki. O co dokładnie poszło?

Kasia Tusk od wielu lat z powodzeniem prowadzi bloga Makelifeeasier, na którym uchyla rąbka tajemnicy ze swojego życia, zarówno tego zawodowego, jak również prywatnego. Dzięki temu córka Donalda Tuska bardzo szybko stała się jedną z najbardziej popularnych blogerek w Polsce, która obecnie ma ogromne rzesze fanów w całym kraju.

Kasię Tusk na Instagramie obserwuje teraz ponad 372 tysięcy osób, jednak liczba ta ciągle się zwiększa. Internuaci z całej Polski inspirują się stylem życia blogerki, jej stylizacjami na co dzień, jak również tymi na wieczór, a także sposobami dbania o ciało, skórę i włosy

Kasia Tusk ostro skrytykowana za swoją stylizację. O co poszło?

Kasia Tusk, jak to ma w zwyczaju, pochwaliła się na Instagramie swoją kolejną stylizacją. Pierwsze skrzypce gra w nim dodatek, jakim jest czarna i przezroczysta chusta na głowę.

Gotowa do przejażdżki cabrio... ehm... oczywiście mam na myśli wózek dziecięcy.

- podpisała zdjęcie popularna blogerka.

Zobacz wideo Kasia Tusk na spacerze. Na głowie czarna chustka krytykowana przez internautów

Kasia Tusk zazwyczaj jest bardzo chwalona za swoje stylizacje, jednak tym razem było zupełnie inaczej. Na blogerkę spadła fala krytyki. Oto niektóre z negatywnych komentarzy internautów:

No bądźmy szczerzy... Po jaki czort ta siata na włosy?!
Ja rozumiem mieszanie stylów, ale tym razem chyba się nie udało.
Bardzo lubię pani styl, ale ta chustka jest straszna. Mam wrażenie, że na nikim i nigdy nie będzie wyglądać dobrze.
Nawet za darmo bym nie założyła.
Mnie się zupełnie nie podoba. 250 złotych za kawałeczek poliestru. Ani to sensu nie ma, ani do stroju nie pasuje.
Na kółko różańcowe jak najbardziej.
Pozwolę sobie potraktować tę stylizację jako żarcik.