Kobiety oszalały na punkcie wypełniania brwi mydłem. Czy ta metoda jest bezpieczna? Wyjaśniamy

Kobiety do stylizacji brwi używają najczęściej żeli, cieni, kredek oraz specjalnych pomad. Jakiś czas temu jednak pojawiła się dla nich alternatywa, która w dodatku jest niezwykle tania i prosta w zastosowaniu. Chodzi o zwykłe mydło, którego używacie na co dzień. Ale czy ta metoda jest bezpieczna? Sprawdziłyśmy.

Popularne blogerki urodowe coraz częściej i chętniej lansują nowy sposób na piękne i gęste brwi. Chodzi o używanie zwykłej kostki mydła do stylizacji i wypełniania włosków. Metoda ta robi coraz większą furorę w sieci - o jej popularności świadczyć może chociażby liczba wyszukiwań na Instagramie bądź też na Pintereście pod hasztagiem #soapbrow. Na Youtube zaś znajdziemy pełno tutoriali, pokazujących, jak wypełniać brwi zwykłą kostką mydła. Ta metoda jest łatwa i tania, ale czy bezpieczna? Wyjaśniamy.

Zobacz wideo

Wypełnianie brwi zwykłym mydłem - na czym polega? Instrukcja krok po kroku

Kobiety do stylizacji brwi używają najczęściej żeli, cieni, kredek oraz specjalnych pomad. Jakiś czas temu jednak pojawiła się dla nich alternatywa, która w dodatku jest niezwykle tania i prosta w zastosowaniu. Chodzi o zwykłe mydło, którego używacie na co dzień.

Wypełnianie brwi zwykłym mydłem rozpoczyna się od zwilżenia włosków wodą. Najłatwiej i najszybciej zrobić to przy pomocy małej szczoteczki np. czystej od tuszu do rzęs. Następnie na brwi nakładamy niewielką ilość mydła, rozczesujemy je i układamy w pożądany kształt, zazwyczaj czesząc je do góry. 

Co daje taka prosta metoda stylizacji? Dzięki mydłu, które osadza się na włoskach, brwi nabierają wyrazistości, stają się grube i wygładzone. Do tego kosmetyk ten nadaje im pożądany kształt, który co ważne jest trwały.

Wypełnianie brwi zwykłym mydłem - czy ta metoda jest bezpieczna?

Choć zwolenniczki tej metody zapewniają, że mydło na brwiach gwarantuje spektakularne efekty, okazuje się, że należy ją stosować z umiarem. Warto przy tym wiedzieć, że zbyt częste stosowanie takiego kosmetyku może mocno wysuszać naszą skórę na twarzy oraz osłabiać brwi.

A wszystko dlatego, że mydło, które ma właściwości myjące, usuwa ze skóry nie tylko zanieczyszczenia, lecz także ich naturalne sebum. To ono odpowiada za nawilżenie naszej skóry i jej gładkość, zaś jego brak może mieć opłakane skutki.

Warto również wiedzieć, że mydło otwiera łuski włosów, także tych, które tworzą brwi. W konsekwencji stają się one szorstkie, suche i słabsze. Może to również prowadzić do przerzedzenia brwi.

Dlatego też wypełnianie brwi mydłem powinno się stosować nie częściej niż raz na tydzień. Co więcej, osobom z wrażliwą i alergiczną skórą zalecamy wybrać specjalne mydło hipoalergiczne.